|
-
FLUFFY – tak nazywano potwora ze skrzynki podczas
kręcenia filmu
- Przez moment widoczny
jest znak „Castle Rock” – fikcyjne miasto Stephena Kinga
- Larwy z pierwszej
części „ Father’s Day” to nic innego jak ryżowe chrupki
- W jednej z historii
wykorzystano 25 tys. żywych karaluchów, po odegraniu
przez robale swojej roli zostały one zagazowane J
- We wszystkich pięciu
częściach można zauważyć tę samą popielniczkę
- W
"The Lonesome Death of Jordy Verrill" sam Stephen King
zagrał główną rolę
- Wąsatego śmieciarza w
jednej z historii zagrał Tom Savini
ZOBACZ RÓWNIEŻ

FILMY |

DVD |

MUZYKA |

SYLWETKI |

DOWNLOAD |
AUTOR:
PROCENCIK |