-
Krwawe sceny trwają zaledwie 2 minuty, dlatego też reżyser
obrazu nie uważa swojej produkcji za film GORE
-
Alexander Aja zalicza swoje dzieło do „survival horror”
porównując go np. do kultowego „Halloween”
-
Philippe Nahon, aktor grający mordercę w rzeczywistości ma
bardzo zadbane i czyste dłonie, na potrzeby filmu jego ręce
zostały silnie ucharakteryzowane, aby osiągnąć pożądany efekt
-
Philippe Nahon nie chciał zagrać swojej roli. Jak mówił, miał
już dosyć grania wszelakiej maści potworów. Po długich namowach
udało się go jednak nakłonić.
-
Reżyser przez cały czas robienia filmu miał wrażenie, że kręci
parodię horroru
-
Maczuga otoczona drutem kolczastym była wykonana z lateksu
-
Drut natomiast był tak naprawdę sznurkiem pokrytym woskiem
-
Podczas, gdy Alex uderzała mordercę maczugą, w rzeczywistości
waliła kijem w blokadę umieszczoną przed twarzą aktora
-
W trakcie jednej z prób kręcenia powyższej sceny Philippe
naprawdę oberwał plastikową maczugą w głowę, co wywołało wielki
ból
-
Aktorka podczas filmowania scen końcowych w samochodzie
wielokrotnie raniła się porozrzucanymi dookoła odłamkami szkła
-
Przez 6 tygodni ekipa filmowa pracowała tylko w nocy, gdzie
temperatura spadała do 0 stopni
-
Wszystkie krwawe sceny zostały wykonane ręcznie, bez pomocy
żadnych efektów komputerowych