-
120
godzin - tyle w wodzie spędzili aktorzy, podczas nagrywania
filmu.
- W
ekipie filmowej znajdowały się tylko trzy osoby.
- W "Oceanie strachu" nie ma
żadnych animacji ani efektów specjalnych.
- Ocean strachu" oparty jest
prawdopodobnie na historii Toma i Eileen Lonergan, którzy zaginęli u wybrzeży
Australii w styczniu 1998 roku, po tym, jak łódź, z której nurkowali odpłynęła
bez nich. Nastąpiła pomyłka podczas liczenia uczestników wyprawy i zorientowano
się dopiero po dwóch dniach. Do tej pory nie wiadomo, co stało się z państwem
Lonergan. Istnieje kilka teorii: że utonęli, pożarły ich rekiny, popełnili
samobójstwo, a nawet, że sfingowali własną śmierć i żyją gdzieś do dziś.