| |
Seryjny morderca
to określenie kryminalisty, który spełnia kilka wyodrębnionych przez
kryminologów i psychologów kryteriów. Po pierwsze - za seryjnego
mordercę uznaję się takiego, który ma na koncie trzy lub więcej ofiar.
Ofiary najczęściej są nieznane swojemu oprawcy; w akcie zbrodni pojawia
się chęć zdominowania i upokorzenia; morderstwa są dokonywane z pobudek
psychologicznych, a nie dla chęci zysku, wreszcie - ofiary mają swoiste
symboliczne znaczenie, co ujawnia się w sposobie popełniania kolejnych
zbrodni. Najczęściej seryjni mordercy to mężczyźni w okolicach
trzydziestki, ze średnio zamożnych środowisk, wielu z nich było
wykorzystywanych i bitych w dzieciństwie. W większości dysponują
ponadprzeciętną inteligencją, często są zafascynowani władzą i jej
strukturami (policją, wojskiem, ochroną). Dlaczego zabijają? Dlaczego
tak trudno ich zidentyfikować i schwytać? Na pytanie, dlaczego, nie ma
jasnej odpowiedzi. Wciąż nie ma wypracowanego skutecznego schematu,
który pozwalałby wykrywać potencjalnych morderców i zapobiegać
zbrodniom. Nie ma właściwego klucza, by śledzić i rozpoznawać winnych.
Wszystkie próby systematyzacji i racjonalizacji są błądzeniem po omacku.
Jednoznacznej odpowiedzi nie ma. Jednak fascynują.
Żona i matka Leah Faraday
(1961-1996) zginęła w obronie kraju, rok po tej tragedii jej mąż Michael
ponownie przeżyje tragedię, bowiem podczas powrotu do domu na ulicy zauważa
chłopca, który snuje się środkiem ulicy. Gdy mężczyzna zatrzymuje się na
poboczu i podchodzi do chłopca, zauważa, że jego ręka rozszarpana wybuchem
mocno krwawi a on traci przytomność. Zachowawszy zimną krew, chwyta dziecko
i rusza w trasę po zatłoczonych ulicach w stronę szpitala, w między czasie
powiadamia pogotowie o wypadku, walcząc z czasem łamie wszelkie przepisy.
Gdy dociera do szpitala, chłopak jest już nieprzytomny a Michael nie potrafi
udzielić jakichkolwiek informacji o pochodzeniu ofiary. Dziecko odwożą na
salę operacyjną, gdzie ratują mu życie. Do szpitala przyjeżdżają Bradyego,
którzy jak się okazuje mieszkają naprzeciw domu Michaela, jednak nigdy nie
mieli okazji się poznać. Ów zajście powoduje, iż Michael zaprzyjaźnia się z
Oliverem oraz jego żoną Cheryl, ich dzieci wspólnie spędzają czas a życie
powoli powraca do normy. Podczas jednej z uroczystych kolacji u sąsiadów, na
którą są zaproszeni Michael i jego przyjaciółka Brooke dochodzi do niezwykle
relatywnej konwersacji, w której poznajemy poglądy polityczne oraz
przeszłość zebranych. Uwagę Michaela przyciągają plany budowli, które są
przechowywane w gabinecie Olivera przedstawiające gmach, zupełnie nie
związane z projektami o których mówił jego sąsiad co powoduje szereg
domysłów, które po powrocie do domu są obalone przez jego przyjaciółkę.
Jednak Michael się nie poddaje, korzystając z kontaktów jego żony, która
była agentem FBI próbuje zdobyć szereg informacji na temat przeszłości jego
sąsiada, gdy tam nie otrzymuje pomocy, rozpoczyna śledztwo na własną rękę.
Podczas tych poszukiwań odkrywa przeszłość osoby, która zmieniła nazwisko,
które było obciążone przeszłością kryminalną. Ów śledztwo spotyka się z
sporym krytycyzmem Brooke, która od niego odchodzi, jednak Michael próbuje
odkryć całą tajemnicę, która bezpośrednio tworzy konspirację. Ów spisek
dekonspiruje Brooke, która przypadkowo staje się świadkiem transakcji, która
odbywa się po między Oliverem a pracownikiem firmy kurierskiej, śledząc go
odkrywa część tajemnicy, która okaże się dla niej zgubna. Zaaranżowany
wypadek samochodowy, w którym ginie Brooke zupełnie przytłacza Michaela,
któremu z wsparciem przychodzą sąsiedzi. Jednak kolejny zwrotów akcji jest
bez liku a komentarzem dalszych zdarzeń może stać się myśl Erica Harrisa
pochodząca z dziennika jednego ze sprawców masakry w Columbine High School:
”Wińcie tylko mnie"…
Wolności,
sprawiedliwości, samorządności, niezależności. Wielu obywateli tego kraju
uważa jednak, że tej wojny jeszcze nie wygraliśmy. Akty terrorystyczne,
polityczna przemoc od początku towarzyszą opozycji w USA., Dlaczego?
Dlaczego dzieje się to w tej krainie wolności? Co prowadzi ludzi... Do
takiego rozlewu krwi... W imię idei? Dlaczego w dobie narodowego dobrobytu
ten antyrządowy ruch jest tak silny? Jak długo będziemy mówić, że to
nieistotny margines? Czego nas uczą? Na to i wiele więcej pytań, które
pojawiają się podczas seansu trudno odpowiedzieć, jednak autentyczność
wyreżyserowanych zdarzeń, które są jedynie fikcją literacką, napisaną przez
Ehren Kruger uświadamia widzowi szereg zagrożeń, które do tej pory były po
za horyzontem zainteresowań. Jest to pozycja niezwykle wciągająca, wszelkie
zawirowania fabularne oraz sprawna reżyseria Marka Pellingtona doskonale
odzwierciedlają mechanizm destrukcji, jakim posługują się nielegalne
organizacje pozarządowe. Podkład muzyczny skomponował Angelo Badalamenti,
jest to ścieżka niezwykle skomplikowana, w pełni oddająca dramatyzm
wydarzeń, symfonizm dźwięków połączony z elementami elektronicznego
brzmienia świetnie wtapia się w płynne ujęcia kamery. Ta produkcja sama w
sobie jest znakomitym majstersztykiem komercji amerykańskiej, w której
pojawiają się na pierwszym planie zdobywcy Oscarów: Jeff Bridges oraz Tim
Robbins. To właśnie ich kreacje, zdominowane szczegółowo dopracowanym
scenariuszem biorą udział z zdarzeniach, które jak czas pokazał okazały się
pierwowzorem zajść w Stanach Zjednoczonych. Po mimo upływu czasu ta pozycja
nadal przyciąga uwagę rzeszy widzów, którzy fascynują się teorią spisku
idealnego, zachwyca wartką akcją a zakończenie zaskakuje najbardziej
wybrednych kinomanów. Po mimo braku elementów grozy, od pierwszych ujęć
uraczą nas niepowtarzalne sceny, pełne napięcia, które utrzymuje się do
samego końca trwania seansu. Jest to pozycja, do której wielu będzie
powracać, kino wielkiego formatu, które nigdy się nie powtórzy a klasykę
należy znać…
ZOBACZ RÓWNIEŻ

DVD |

CIEKAWOSTKI |

KSIĄŻKI |

SYLWETKI |

MUZYKA |

DOWNLOAD |
AUTOR:
REQUIEM |
|