|
“ We Dare You To Say His
Name Five Times”
Młoda studentka z Chicago,
Helen Lyle (Virginia Madsen), pisze pracę magisterską o współczesnym folklorze.
Zaciekawia ją legenda o duchu Candymanie, mającym hak zamiast ręki, którego
można przywołać przez pięciokrotne wypowiedzenie jego imienia przed lustrem.
Rzekomo pojawia się on w okolicznych slumsach. Helen, wraz z przyjaciółką
Bernadette, zaczynają prowadzić swoje prywatne śledztwo. Udają się do
niebezpiecznej dzielnicy w poszukiwaniu ducha. Candyman zostaje przywołany i
popełnia serię przerażających morderstw....
Powszechna opinia, że
najlepsze filmy grozy zostały wyprodukowane w latach 80-tych nie jest do końca
trafna. Potwierdzeniem tego jest właśnie Candyman z 1992 roku. Powstał on na
podstawie opowiadania Clive Barkera „Zakazany”, znajdującego się w „Księdze Krwi
V”. Sam Clive jest również producentem tego filmu. Jest to bardzo udana
adaptacja opowiadania tego wspaniałego pisarza.
Od samego początku film
wciąga. Podczas oglądania towarzyszy napięcie. Nie ma może elementów gore w tym
obrazie , ale można się przestraszyć w kilku momentach. Gra aktorów jest na
wysokim poziomie: wyróżnić można Virginie Madsen i świetną kreację stworzoną
przez Tony’ego Todd’a znanego m.in. z „Nocy Żywych Trupów” z 1990 roku. Świetne
są momenty, kiedy Candyman niemal hipnotyzuje Helen - jego głos sprawia, że
oglądającego przechodzą ciarki. Efektów specjalnych nie ma może zbyt wiele, ale
na uwagę zasługuje scena, kiedy do leżącej w szpitalu Helen przychodzi Candyman
i „zawiesza się” nad jej łóżkiem. Kolejnym plusem filmu jest wciągająca historia
samego Candymana. Również muzyka jest bardzo dobra. Chórki połączone z dobrym
fortepianem tworzą fajny nastrój i jeszcze bardziej potęgują klimat tego filmu.
Podsumowując: "Candyman"
jest bardzo dobrym obrazem, który każdy horror-maniak powinien zobaczyć.
Znajduje się w mojej czołówce najlepszych filmów grozy.
ZOBACZ RÓWNIEŻ

DVD |

CIEKAWOSTKI |

KSIĄŻKI |

SYLWETKI |

MUZYKA |

DOWNLOAD |
AUTOR:
ROLAND |