::INFORMACJE::




::TYTUŁ POLSKI::
Władca Lalek

::
REŻYSERIA::
Yong-ki Jeong, Jeong Yong-Gi

::SCENARIUSZ::
Jeong Yong-Gi

::MUZYKA::
Ji Bark

::ROK::
2004

::CZAS TRWANIA::
90 min.

::OBSADA::
Eun-kyeong Lim
Yu-mi Kim
Ji-young Ok
Shim Hyeong-Tak

::PLUSY::
+ Scenariusz i reżyseria
+ Klimat
+ Powrót do pradawnych tematów
+ Ciągle narastające tempo
+ Pomysł


::MINUSY::
- Zakończenie, niestety…

::OCENA FILMU::
9,5/10
 

 


SPIS WEDŁUG TYTUŁÓW ORYGINALNYCH

0-99A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  Q  R  S   U  V  W  X  Y  Z  Ż  Ź


DOLL MASTER (INHYEONGSA)

 

Opowiem wam historie… pewnego razu, żył mężczyzna, który kochał pewną kobietę. Dla niej wykonał lalkę na jej własne podobieństwo, ale nie wiedział o jednej rzeczy, że lalka, którą stworzył potrafiła go kochać. Wkrótce kobieta została zamordowana a on wiedział kim jest morderca. Został pobity na śmierć a ostatnią rzeczą, którą widział, była wpatrzona w niego twarz lalki. Być może lalka nie potrafiła o nim zapomnieć…? Pozostała przy nim… Przy jego grobie… I tak by się mogła zakończyć historia… Jednak istnieje inna… Sześćdziesiąt lat temu w wiosce, położonej pośród gór pewien mężczyzna został niesłusznie zabity. Utrzymywał, że jest niewinny, lecz nikt mu nie wierzył. Tylko lalka, którą stworzył, wierzyła jego słowom… Postanowiła się zemścić na prawdziwych mordercach, na tych czterech zabójcach, którzy zamordowali jej twórcę. Ukarać… Lalka miała szczęście, spotkała bowiem kogoś, kto mógł pomóc jej w tym, aby jej zemsta stała się rzeczywistością… W gniewie i zawiści rosła w siłę. Znalazła jednego po drugim, tych, którym przeznaczona była kara…. Rzuciła czar, by wszyscy ci mordercy zjawili się w domu lalkarza… Czar był bardo trudny, ponieważ, musiała kogoś zabić… Znalazła również prawdziwego mordercę, przez którego jej ukochany musiał być niewinnie zlinczowany… Mawiają, że piętno jak dziedzictwo… Przechodzi z ojca na syna…

Po raz kolejny, niepowtarzalny klimat filmów produkcji japońskich wprowadził mnie w krainę dreszczowców. Po wielu kontynuacjach sądziłem, że pomysł na udany horror z użyciem marionetek już dawno się wyeksploatował… I jakie było moje, niezwykle pozytywne zaskoczenie po odbytym seansie… Po raz pierwszy od lat ukazał się film, którego fabuła od samego początku aż do końca trzyma w takim napięciu, że aż nie można odwrócić wzroku od ekranu. Każda scena jest nawiązaniem do kolejnej lub poprzedniej sekwencji filmu, nie ma jakichkolwiek niedomówień, idealna muzyka, znakomita sceneria… Grozą powiewa z każdej strony. Kolejnym atutem są wspaniale wyeksponowane rekwizyty, oraz szereg efektów specjalnych a raczej powiedział bym technicznych, które wkomponowują się w tło ciągle narastającego napięcia. Wszelkie odgłosy, każdy szczegół został bardzo dokładnie dopracowany. Ale to nadal nie wszystko! Na uznanie zasługuje również scenariusz i reżyseria, oraz kreacje aktorów, dzięki którym, odczuwamy wszelkiego rodzaju emocje… Mam nadzieje, że ten film jako nie liczny będzie miał kontynuację, ponieważ jako jeden z nielicznych na ową zasługuje… Szkoda, że nieliczni widzowie polskiej widowni mieli okazję obejrzeć ten rarytas, dlatego namawiam was do tego by za wszelką cenę nabyć jakikolwiek nośnik z tym filmem, wygodnie zasiąść i wyłączyć się na dwie godziny… Pełna izolacja wskazana… Naprawdę warto…


ZOBACZ RÓWNIEŻ


DVD

CIEKAWOSTKI

KSIĄŻKI

SYLWETKI

MUZYKA

DOWNLOAD

AUTOR: REQUIEM

 
     
 



::GALERIA::