| |
Emily po wyjeździe do
college'u zapada na dziwną dolegliwość. A mianowicie zaczyna widzieć
niestworzone rzeczy, słyszeć przerażające dźwięki. Z czasem zaczyna
wariować. Jej rodzice zlecają miejscowemu księdzu odprawienie egzorcyzmów.
Jednak podczas nich dziewczyna umiera, a ksiądz zostaje oskarżony. Czy
Ojciec Moore pozostanie wolnym człowiekiem, czy też nie zdecyduje sąd...
Długo zapowiadany film
tego roku "Egzorcyzmy Emily Rose" okazał się niczym szczególnym.
Powiedziałbym, że jest to produkcja średniej klasy, tylko zapowiedziana z
wielkim rozgłosem i dlatego też wszyscy uważali, że będzie to następca
kultowego filmu "Exorcist, The". Tak się jednak nie stało. Film okazał się
dużo gorszy. Choć fabuła jest dobra, to za mało jest strasznych elementów.
Większość akcji rozgrywa się w sądzie lub w jego pobliżu, a tak z dziesięć
procent to horror. I jak po oglądnięciu tej produkcji można powiedzieć, że
jest ona dobra. Przez większość czasu mamy do czynienia z nudą, a miało być
zupełnie inaczej.
Po przeprowadzeniu
sondy o filmie, wiele głosów podtrzymywało moje zdanie. Jednak widzowie,
którzy na co dzień nie mają styczności z horrorem, powiedziało, że film był
dobry, a nawet bardzo dobry. Jak widać zdania są podzielone. Dla prawdziwego
fana horroru film ten jest marną imitacją horroru. Powiedziałbym, że jest to
dobry thriller, nic więcej. Opowieść ta oparta jest na prawdziwych
wydarzeniach niemieckiej dziewczyny, która straciła życie po odprawieniu
egzorcyzmów. Widać, że historie z życia wzięte są bardzo dobrym wzorcem do
nakręcenia filmu. Ale niektórzy reżyserowie nie potrafią pokazać tego z
dobrej strony. Za bardzo chcą aby film stał się jakimś wielkim hitem,
dlatego powstają takie produkcje, które opuszczą nasz rynek tak szybko jak
się pojawiły.
Największym plusem
filmu jest strona techniczna. Efekty specjalne są bardzo dobrze zrealizowane
i przedstawione. Dzięki nim film przechodzi w lekki horror. Tak samo muzyka,
sprawia, że czuje się lekki dreszczyk emocji. Aktorstwo jak aktorstwo,
niczym nie zaskakuje ani nie oburza widza. Tytuł wskazuje, że powinniśmy
mieć styczność z historią religijną, ale prawdę mówiąc marnie to wygląda.
Może i początek na to wskazuje, ale później gdy zagłębiamy się w perypetie
księdza na sali sądowej szybko myśl przewodnia odchodzi w zapomnienie.
Oczywiście film mógłby być o wiele lepszy, gdyby filmowcy zdecydowali się
pokazać sam obrzęd egzorcyzmów.
Kończąc recenzję
stwierdzam, że "Egzorcyzmy Emily Rose" jest słabym horrorem. Owy film
znajdzie uznanie w szeregach ludzi lubiących thrillery. Jednym z nielicznych
plusów jest ciekawa fabuła, może nie jest ona wciągająca, ale zaciekawi
wiele osobistości. Oczywiście nie możemy zapomnieć o dobrym wykonaniu.
Ciężko mi jest polecić ten film. Oglądając go rozczarowałem się, i dlatego
polecam go jedynie ludziom, którzy chcą zobaczyć historię niemieckiej
dziewczyn, w którą wszedł demon.
ZOBACZ RÓWNIEŻ

DVD |

CIEKAWOSTKI |

KSIĄŻKI |

SYLWETKI |

MUZYKA |

DOWNLOAD |
AUTOR:
PASTOR |
|