::INFORMACJE::




::TYTUŁ POLSKI::

www.strach

::
REŻYSERIA::
William Malone

::SCENARIUSZ::
Josephine Coyle

::MUZYKA::
Nicholas Pike
 
::ROK::
2002

::CZAS TRWANIA::
97 min.

::OBSADA::
Stephen Rea
Natascha McElhone
Stephen Dorff
Derek Kueter


:: PASTOR ::

::PLUSY::
+ Gra aktorska
+ Świetny pomysł
+ Film trzyma w napięciu
+ Klimat

::MINUSY::
- Film czasami staje się nudny
- Twórcy za bardzo przesadzili
- Nie zawsze coś się dzieje
- Za dużo powiązania z filmem "Ringu"

::OCENA FILMU::
6/10


:: BRAVEHEART ::

::PLUSY::
- Dobra obsada
- Pomysł

::MINUSY::
- Nudy
- Słabo wykorzystana dobra obsada aktorska
- Z czasem fabuła marnieje i robi się śmieszna
- Zawiódł dobry reżyser
- Za dużo efektów specjalnych

::OCENA FILMU::
4/10
 

 


SPIS WEDŁUG TYTUŁÓW ORYGINALNYCH

0-99A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  Q  R  S   U  V  W  X  Y  Z  Ż  Ź


FEARDOTCOM (FEAR.COM)

 

Nowym Jorkiem wstrząsa fala makabrycznych zbrodni. Mike Reilly - miejscowy funkcjonariusz policji - wraz z Terry Houston - inspektor z wydziału zdrowia - przystępują do rutynowej akcji. Oboje dwoją się i troją, jednak nie mogą wpaść na rozwiązanie tej zagadki. Dopiero po pewnym czasie odkrywają, że wszystkie ofiary łączy jedna rzecz - strona internetowa www.feardotcom.com. Każdej osobie, która odwiedzi witrynę internetową pozostało czterdzieści osiem godzin życia. W ciągu tego czasu potencjalna ofiara zaczyna wariować, na jaw wychodzą jej największe lęki. Mike i Terry muszą jak najszybciej rozwikłać tą zagadkę, by nie stać się ofiarami witryny internetowej...

"FearDotCom" jest dziwnym filmem. Nie wiadomo czy jest to horror, czy też nie. Bardziej postawiłbym na thriller. Jednak nie myślcie, że jest to jakiś kiepski film. Produkcja ta oferuje nam wiele atrakcji, które u większości widzów przerodzą się w stan lęku. Ale zacznę może po kolei. Do "FearDotCom" podszedłem z dystansem, ponieważ ostatnimi laty na nasz rynek napływa dużo filmów o zbliżonej tematyce. Weźmy pod uwagę na przykład "Ring, The". Jedyne co różni te dwa filmy to forma nośnika (internet i kaseta VHS), a tak poza tym to praktycznie nic. Oczywiście nie jest to dokładnie ten sam film. Jest on praktycznie inny i posiada wiele niespotykanych dotąd atrybutów. Można by tutaj porównywać "FearDotCom" do innych produkcji, ale to nie ma sensu. Dlatego też zaprzestanę tego.

Po oglądnięciu "FearDotCom" niektórzy ludzie mogliby się zastanawiać, czy do takich sytuacji mogłoby dojść w rzeczywistości. Jak dotąd tego nie wiadomo, ale w filmie jest to świetnie przedstawione. Forma dojścia do podświadomości i zawładnięcie strachem człowieka jest wręcz rewelacyjna. Dodatkowo dzięki świetnym efektom dźwiękowym, stan lęku u widza jest bardziej wyraźniejszy. Praktycznie to muzyka nadaje ton i klimat tej produkcji. Nie wiem dlaczego większość filmów oparta jest właśnie na efektach dźwiękowych, to one mają spełniać funkcję regulatora strachu. Ale jak się okazuje, świetnie to wypada i dość dobrze jest to odbierane przez widza. Według mnie efekty specjalne zostały zepchane na dalszy plan. Jest ich bardzo mało, jednak te, które możemy zobaczyć na ekranie są stworzone bez zarzutów. W filmie możemy zobaczyć doborową obsadę, która wywiązała się w stu procentach i swoje role zagrała bardzo dobrze.

Początek filmu jest nadzwyczaj dobry. Jednak wraz z rozkręcaniem akcji, coś się psuje w tej kompozycji. Produkcja zaczyna powoli nużyć i tylko czekamy aż się skończy. Po prostu w kółko maglowane są te same motywy, co usypia czujność widza. Dlaczego tak uczyniono nie wiem, ponieważ gdyby tego nie zrobiono film byłby naprawdę dobry, a tak jest trochę wyżej od przeciętnej klasy. Jednak trzeba przyznać, że scenariusz jest tak napisany, że akcja nie jest skupiona w jednym miejscu, tylko rozproszona jest po całej produkcji. Za co należy się plus. Ciężko jest coś więcej powiedzieć o tym filmie. Jednakże polecam ten film. Jest on wart poświęcenia mu czasu.

AUTOR: PASTOR


W Nowym Jorku znaleziono cztery ciała. Zanim spotkał ich straszny koniec, odwiedzali stronę internetową pod nazwą "feardot.com". Zabawa polega na rozwiązaniu zagadki, która kryje się za właściwościami strony. A zagadka okazuje się całkiem nieskomplikowana. Wystarczy dotrzeć do celu po trupach, w związku z czym rozwiązanie trochę rozczarowuje.

Nowe technologie bardzo szybko wykorzystywane są w filmach grozy. I to nie do ich tworzenia, lecz do zbudowania fabuły. Właśnie wokół Internetu koncentruje się fabuła www.strach.com jak sama nazwa wskazuje. Film powinien zaskoczyć rozwiązaniem, ponieważ powstały już produkcje tego typu. No i może kogoś zaskoczy, ale mnie jakoś do siebie nie przekonał...

Rozwiązanie całej zagadki jest bardzo proste, zresztą jak w wielu najnowszych produkcjach (tzn. Czarny charakter zostaje unicestwiony w bardzo efektowny sposób) W starszych filmach grozy stawiali na hektolitry krwi, w nowych zaś stawiają na efekty specjalne (pirotechnika, czyli ogień, wybuchy itp.)
Film ma podobną atmosferę do japońskiego hitu Krąg który również zbytnio mnie nie zachwycił. Początkowo udaje się wywrzeć na widzu napięcie, ale wszystko z czasem marnieje by wreszcie rozśmieszyć tych którzy wytrwali do końca, scenami przypominającymi sceny z horrorów klasy B.

AUTOR: BRAVEHEART


ZOBACZ RÓWNIEŻ


DVD

CIEKAWOSTKI

KSIĄŻKI

SYLWETKI

MUZYKA

DOWNLOAD
 
     
 



::GALERIA::