| |
W małym typowym
amerykańskim miasteczku znikają trzy dziewczyny uczące się na tamtejszej
uczelni. Ich koleżanki są bardzo tym faktem zaniepokojone, bo taki sam
los może spotkać je same. Kobiety poszukujące ładnych i wyglądających
jak najprawdziwiej włosów, odwiedzają działalność pani Pryngel, która
prowadzi sklep z perułkami. Z każdą wizytą u niej znika ładna
dziewczyna, która posłuży jej i jej synowi do kolejnego eksponatu w
sklepie. Czy ktoś powstrzyma chorego psychicznie syna i panią Pryngel
sami się przekonacie...
Pierwsze moje wrażenie
po oglądnięciu „The Grovesome Twosome” to: nie widziałem gorszego horroru,
no może jeden. Fabuła jest po prostu beznadziejna, nie wiem kto po
przeczytaniu scenariuszu wyreżyserowałby taki film. Nie ma w nim rzeczy,
które mi się podobają, no może sceny zabójstw młodych dziewczyn. One jedynie
są naprawdę dobre, ale nic poza tym mi się nie podoba. Muzyka przypomina
raczej film o starożytnej Grecji lub coś w stylu komediowych filmów niemych.
Efekty specjalne są bardzo kiepskie, poza scenami morderstw. O grze aktorów
szkoda gadać, mi w ogóle nie przypadła do gustu, uważam że była całkowicie
beznadziejna. Bardzo denerwującą rzeczą jest niestałość akcji. Początkowo
coś zaczyna się dziać, ale później prawie przez godzinę nic. Muszę też
wspomnieć o bardzo ubogich i głupich dialogach, są beznadziejne. Ostateczne
rozstrzygnięcie tej historii nie przynosi nic poza rozczarowaniem. Nie
zdradzę jednak jak to wszystko się skończy, sami musicie się przekonać.
„The Grovesome Twosome”
jest dziwnym filmem. Odradzałbym, każdemu oglądanie go, ponieważ to tylko
strata czasu. Jedyne co w filmie może się podobać to sceny morderstw.
ZOBACZ RÓWNIEŻ

DVD |

CIEKAWOSTKI |

KSIĄŻKI |

SYLWETKI |

MUZYKA |

DOWNLOAD |
AUTOR:
PASTOR |
|