| |
The Hazing, księga ta została
odkryta starożytnym klasztorze. Był to prezent dla Boga, od samego Diabła. Nikt
nie miał pewności co tak naprawdę kryje księga… Na stronach zawarte były krwawe
rytuały, które mogą uwolnić czystą duszę z materialnego świata od samej śmierci.
Skorumpowani mnisi wypaczyli przeznaczenie księgi i zaczęli używać jej treści do
nikczemnych czynów. Nieznany zakonnik sprzeciwił się i próbował zniszczyć moc
księgi, ale było za późno… Zło strawiło go. Cały klasztor spłoną w okropnym
pożarze, ale księga ocalała. By ziściło się jej mroczne przeznaczenie, człowiek
musi otworzyć przejście dla zagubionych dusz, pozwalające na podróżowanie między
wymiarami. Dla żywych i umarłych…
Piątka nieustraszonych
studentów zostaje poddana inicjacji, ich zadaniem będzie zebrać kilkanaście
przedmiotów z listy a następnie przewieść je do opuszczonego domu i pozostać tam
do rana w noc Halloween. Poszukiwania rozpoczynają w dwóch grupach, podzielone
elementy z listy stanowią nie lada wyzwanie. Jednym z najbardziej pożądanych
elementów z listy jest pradawna księga, która jest ukryta w domu Profesora
Kappsa . Podczas włamania odkrywają drastyczną zbrodnie, której dopuścił się
obłąkany starzec. W panice próbują uciec, jednak przyłapani przez właściciela
domu muszą walczyć o życie. Profesor zostaje poważnie zraniony a włamywacze
uciekają z miejsca zbrodni zabierając księgę, która wkrótce zmieni ich losy w
prawdziwe piekło na ziemi…
Czyżby owy film był powrotem
do źródeł światowej klasy filmów grozy z lat osiemdziesiątych? Kicz, który swoją
prostotą i połączeniem wielu znanych motywów ze świata grozy daje niezapomniane
chwile. Po mimo banalnej fabuły, amatorskiej obsady, której jedynym atutem jest
beztroska głupota, którą promieniują oraz efektami specjalnymi, które prezentują
bardzo niski poziom, The Hazing stworzył unikalny klimat. Odtwórczość oraz wiele
szczegółów powielanych niejednokrotnie w wysoko budżetowych filmach wiąże się w
całość, która celowo parodiuje w subtelny sposób współczesne kino grozy.
Wszelkie nawiązania są swoistym hołdem a zarazem rozpaczliwym wołaniem za
klasyką minionego wieku w dziedzinie kinematografii. Warto również zwrócić uwagę
na rekwizyty, które niejednokrotnie wcześniej już były filmowane. Moim zdaniem
każdy powinien obejrzeć tą produkcje, może wtedy zrozumie, że współczesność mimo
postępu technicznego uwsteczniła sztukę tworzenia filmów. Jedynym elementem,
który jest oryginalny to zbiór utworów muzycznych, które wiążą się tematycznie a
zarazem oddają całokształt dziejącej się na ekranie akcji. Wszelkie
niedociągnięcia oraz tandeta, którą zaserwował nam reżyser powinna stać się
unikalnym manifestem, jednak na razie woła o pomstę do Boga. Nie mogę się oprzeć
pokusie, by stwierdzić, iż wielu wad jakie zawiera ta produkcja film jest
wciągający, śmieszny a czasami może również przestraszyć swoją głupotą. Co do
wyboru tej pozycji radzę przemyśleć wszelkie za i przeciw a następnie uzbroić
się w cierpliwość ponieważ czasami warto obejrzeć inteligentny kicz, tak dla
odmiany, w wolnej chwili… Nie pozostaje mi nic innego jak życzyć wam powodzenia
podczas seansu, będzie wam potrzebne by dotrwać do końca, ale warto… Warto…
ZOBACZ RÓWNIEŻ

DVD |

CIEKAWOSTKI |

KSIĄŻKI |

SYLWETKI |

MUZYKA |

DOWNLOAD |
AUTOR:
REQUIEM |
|