::INFORMACJE::




::TYTUŁ POLSKI::

Let Sleeping Corpses Lie

::
REŻYSERIA::
Jorge Grau


::SCENARIUSZ::
Juan Cobos,
Sandro Continenza


::MUZYKA::
Giuliano Sorgini

::ROK::
1974

::CZAS TRWANIA::
95 min.

::OBSADA::
Cristina Galbo
Ray Lovelock
Arthur Kennedy
Aldo Massasso

::PLUSY::
+ Kolejna historia o żywych trupach
+ Muzyka
+ Miejsce akcji

::MINUSY::
- Pomysł powstania zombi
- Gra aktorska
- Niestabilna akcja
- Czasami staje się nudny
- Mało straszny
- Początek filmu

::OCENA FILMU::
4/10
 

 


SPIS WEDŁUG TYTUŁÓW ORYGINALNYCH

0-99A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  Q  R  S   U  V  W  X  Y  Z  Ż  Ź


LET SLEEPING CORPSES LIE

 

Po klęsce ekologicznej w Anglii, a raczej w dużych miastach. Nasz główny bohater postanawia wyjechać na wakacje, by odpocząć od swojego miasta, klientów i różnych typowych rzeczy miejskich. Opuszcza je na swoim Harleju, podążając przez ładne i nie zakażone okolice. Jednak musi zatrzymać się na stacji benzynowej, ale jego motor odmówił mu posłuszeństwa i musiał zabrać się z ładną kobietką, która także jechała w tą samą stronę co on. Po drodze sytuacja stawała się był coraz bardziej niekorzystna dla nich, ponieważ wraz z minięcie cmentarza zaczynają dziać się dziwne rzeczy…

„Let Sleeping Corpses Lie” jest kolejnym włoską sagą o żywych trupach, ale nie mówię, że nieudaną. Może i nie jest najlepszy, ale też nie jest najgorszy. Fabuła jest dość zagmatwana, dlatego, że jest połączona jakby z dwóch innych filmów. Ale Anglicy nie za bardzo umieją robić kultowe filmy o żywych trupach. Początkowo film zapowiadał się na dramat, dopiero później przechodzi w lekki horror, który niczym nowym mnie nie zaskoczył. Jeden zombiak włącza do swojej armii więcej umarlaków lub ludzi.

Dzięki efektom dźwiękowym i muzyce film nabiera trochę kolorów, które zasługują na plus. Dość dobrze łączą się z akcją i nie skazują film na kompletną klęskę. Z grą aktorów już trochę gorzej, w filmie wystepują między innymi: Aldo Massasso, Georgio Trestini, Roberto Posse, Jose Ruiz Lifante i inni. No cóż film może nie jest najlepszą ekranizacją o zombi, jest on średnim filmem w swoim gatunku. Po oglądnięciu kultowych filmów o żywych trupach, akurat ten wam się nie spodoba, ponieważ jest zbyt mało akcji z zombi, długo trzeba czekać na nich itd.

„Let Sleeping Corpses Lie” jest średniej klasy filmem, który nie wpisze nam się do pamięci, poza dobrą muzyką większość jest średniej klasy. Polecam go ludziom, którzy jeszcze nie widzieli tego filmu, i miłośnikom opowieści o żywych trupach.


ZOBACZ RÓWNIEŻ


DVD

CIEKAWOSTKI

KSIĄŻKI

SYLWETKI

MUZYKA

DOWNLOAD

AUTOR: PASTOR

 
     
 



::GALERIA::