::INFORMACJE::




::TYTUŁ POLSKI::

Szósty Zmysł

::
REŻYSERIA::
Terry West, M. Night Shyamalan


::SCENARIUSZ::
M. Night Shyamalan


::MUZYKA::
James Newton Howard

::ROK::
1999

::CZAS TRWANIA::
107 min.

::OBSADA::
Bruce Willis
Toni Collette
Olivia Williams
Haley Joel Osment
Donnie Wahlberg

::PLUSY::
+ Gra Willisa i Osmenta
+ Klimat
+ Dźwięk
+ Końcówka filmu
+ Cały film jest jednym wielkim plusem

::MINUSY::
- Brak

::OCENA FILMU::
9/10
 

 


SPIS WEDŁUG TYTUŁÓW ORYGINALNYCH

0-99A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  Q  R  S   U  V  W  X  Y  Z  Ż  Ź


SIXTH SENSE, THE

 

Wielce szanowany psychiatra Dr Malcolm Crowe zostaje niespodziewanie postrzelony we własnym domu przez byłego pacjenta, któremu w przeszłości nie był w stanie pomóc. Od tego momentu jego życie diametralnie się zmienia. Żona kompletnie go ignoruje. On sam nie może w jakikolwiek sposób nawiązać z nią kontaktu, z czasem sam zaczyna popadać w depresję. Pewnego dnia poznaje małego chłopczyka, który bardzo dziwnie się zachowuje, a na dodatek przypomina mu jego dawnego pacjenta, którego zawiódł. Aby uspokoić sumienie Crowe postanawia za wszelka cenę pomoc dziecku. Jednak jak myślał na początku nie będzie to takie proste, ponieważ chłopak posiada szósty zmysł i jak sam twierdzi: widzi umarłych...

Siła tego filmu tkwi w tym, że każdy może go odczytać na swój sposób, każdy dostrzeże w nim, co innego, coś "własnego". Jest więc to horror o dziecku, które żyje na granicy dwóch światów - żywych i umarłych. Mało doświadczony reżyser M.Night Shyamalan zrobił film, który naprawdę przeraża, a w dzisiejszym kinie to bardzo rzadkie. Rozwój techniki komputerowej sprawił, że reżyserzy czują się zwolnieni z obowiązku budowania napięcia, mylnie uważając, że efekty specjalne załatwią wszystko. Zamiast straszyć, dzisiejsze filmy grozy zaczynają nudzić komputerowymi atrakcjami ( przykładem tu może być "Nawiedzony" Jana DeBonta). Shyamalan postawił zaś na niesamowity nastrój opowieści. Nie stroniąc od dosłowności, nie zrezygnował jednocześnie ze straszenia poprzez grę naszej wyobraźni, pobudzonej przez perfekcyjny dźwięk i obraz.

"Szósty zmysł" to także film psychologiczny. Jest to opowieść o tym, jak trudno pogodzić się ze śmiercią kogoś ukochanego, ale także to historia uświadamiająca nam, jak ciężko umarłym jest odejść ze świata żywych, czy pozostawić bliskich, widząc ich rozpacz. Shyamalanowi udało się ten niełatwy temat pokazać bez typowo hollywoodzkiego sentymentalizmu i patosu.

"Szósty zmysł" to niewątpliwie także popis aktorski. Młodziutki Haley Joel Osment na zadatki na wielka gwiazdę. Niespodzianką jest również gra Bruca Willisa, który moim zdaniem w tym właśnie filmie stworzył jedną z lepszych, a może nawet najlepszą kreację w swojej dotychczasowej karierze.


ZOBACZ RÓWNIEŻ


DVD

CIEKAWOSTKI

KSIĄŻKI

SYLWETKI

MUZYKA

DOWNLOAD

AUTOR: CANGRE

 
     
 



::GALERIA::