::INFORMACJE::




::TYTUŁ POLSKI::
Odgłosy

::
REŻYSERIA::
Dario Argento

::SCENARIUSZ::
Dario Argento,
Daria Nicoldi


::MUZYKA::
Goblins,
Dario Argento


::ROK::
1977

::CZAS TRWANIA::
94 min

::KRAJ::
USA, RFN, Włochy

::OBSADA::
Jessica Harper,
 Stefania Casini,
Flavio Bucci,
Miguel Bose

::PLUSY::
+ Scenografia
+ Muzyka
+ Reżyseria
+ Zdjęcia


::MINUSY::
- Wykonanie na krawędzi przesady

::OCENA FILMU::
9,5/10
 

 


SPIS WEDŁUG TYTUŁÓW ORYGINALNYCH

0-99A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  Q  R  S   U  V  W  X  Y  Z  Ż  Ź


SUSPIRIA

 

Nigdy nie uważałem się za żadnego znawcę kina i bywa, że się zastanawiam: Co ja właściwie wyrabiam pisząc dla ArenyHorror, kto do cholery mnie do tego upoważnił? Doskonale zdaję sobie sprawę, że moje wypociny nie są ani wiążące, ani obiektywne i właściwie istnieje duże prawdopodobieństwo, że zamiast rozjaśniać, zaciemniają Wam obraz. Jednak, jakimś zbiegiem okoliczności, kilku świrów powierzyło kolejnemu świrowi – Mnie, zadanie opiniowania wypocin świrów kręcących filmy. Mimo, że to wszystko wygląda na jakiś oddział zamknięty to radzę Wam: biegnijcie po taborety, siadajcie i słuchajcie tego, co mam do powiedzenia – Suspiria to jeden z najlepszych horrorów, jakie powstały!

Zaprawdę powiadam Wam, powyższe twierdzenie trudniej jest podważyć niż moją poczytalność i wcale się nie obawiam, że ktoś rzuci we mnie kaczką albo pełnym basenem! W tym momencie czuję, że mam rację, a od dawna nie biorę Prozaku! Z chwilą uruchomienia Filmu (bo film nie brzmi zbyt dostojnie) nasze uszy międli przyjemna melodia – słodka i beztroska ale doprawiona też subtelną nutką przepysznego niepokoju – jedna z najlepszych jakie słyszałem. Z charakterystycznego dla Dario Argento mówionego wstępu dowiadujemy się kilku podstawowych faktów dotyczących fabuły. Przypomina to prologi w książkach i świetnie zdaje egzamin, zupełnie jakby ktoś mówił „posłuchaj to do Ciebie” – od razu możemy poczuć się Kimś i bezwiednie zamieniamy się w słuch – chcąc, nie chcąc jemy reżyserowi z ręki :D.

Dario rzuca nam na pożarcie najpierw małe ochłapy. Suzy Bannon, początkująca Primabalerina wyjeżdża doskonalić swój taniec do legendarnej szkoły baletu we Freiburgu. Niemcy okazują się bardzo niepokojącym miejscem, wszystko dookoła jest dziwne i mroczne, a co gorsze, nieprzyjazne. Szkoła nie wypada wcale lepiej – jest ponura i psychodeliczna, nawet mistyczna i wyraźnie skrywa jakąś tajemnicę. Atmosfera aż kipi od podejrzeń i wtedy dochodzi do zabójstwa jednej z uczennic, i w konsekwencji do śmierci jej koleżanki. Policja prowadzi dochodzenie, coraz częściej dociera do niewyjaśnionych zjawisk. Suzy odkrywa w końcu, że szkoła jest siedzibą bezwzględnej wiedźmy, którą czci personel.

Intryga jest poprowadzona bardzo sprawnie, dzięki czemu nikt się nie nudzi. Akcja hipnotyzuje, przykuwa uwagę, zaskakuje wtedy, kiedy się tego najmniej spodziewamy, a napięcie rytmicznie wzrasta i maleje. Nie ma tu ani zbędnych elementów, ani takich, które można by dodać. Kompozycja jest zamknięta, jasna i ukończona w 100%. Suspirię ogląda się świetnie z jeszcze jednego powodu. Zdjęcia! Zdjęcia, zdjęcia, zdjęcia! Ech te zdjęcia! Tu najwyraźniej widać geniusz Argento! Reżyser wypracował charakterystyczny dla siebie tylko styl ukazywania fabuły. Stosuje filtry i często doświetla plany kolorowymi lampami: niebieskimi, czerwonymi, żółtymi, zielonymi. Stwarza istnie baśniowy klimat, absurdalny, surrealny, psychotyczny, obłędny, malarski, co pozwala łatwo rozpoznać jego dzieła. Często przejaskrawia pewne kolory tylko po to, by uzyskać lepszy efekt na taśmie filmowej (np. krew, która jest czymś pomiędzy czerwienią, pomarańczowym i różem). Kolejną kwestią, którą z łatwością rozpoznajemy jest muzyka. W większości filmów Dario Argento (w Suspirii również) za ten element odpowiedzialny był tajemniczy zespół Goblins. W życiu o nim wcześniej nie słyszałem a okazało się, że robią świetną muzykę, doskonale pasującą do wizji reżysera. Wszystkie te składniki zmieszane ze sobą tworzą koktail, który wprowadza Nasze umysły na szczyty satysfakcji, upoi Nas geniuszem i wizjonerstwem i, co ważne, nie będziemy mieć po nim kaca.

Plotka głosi, że Suspiria to najlepszy film Dario Argento. Osobiście wszystkich nie widziałem, więc nie będę ani zaprzeczał, ani potwierdzał. Pewne jest za to, że to najbardziej popularny film tego reżysera, i że najwyraźniej pokazuje jego unikalny styl. Bez dyskusji jest to pierwsza liga gatunku. Mój znajomy sytuuje Suspirię w pierwszej 5-tce filmów grozy, jakie widział. Cóż... Czy to moja pierwsza 5-tka to nie jestem pewny, ale pierwsza 15-tka jak najbardziej, co powinno wystarczyć Wam za rekomendację. Nie ma nad czym myśleć – każdy fan kina grozy powinien to zobaczyć!


ZOBACZ RÓWNIEŻ


DVD

CIEKAWOSTKI

KSIĄŻKI

SYLWETKI

MUZYKA

DOWNLOAD

AUTOR: HUMUNGUS

 
     
 



::GALERIA::