SPIS WEDŁUG TYTUŁÓW ORYGINALNYCH

0-99A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  Q  R  S   U  V  W  X  Y  Z  Ż  Ź


 



 

HOUSE HUNTING



 

 

::TYTUŁ POLSKI::
House Hunting

::REŻYSERIA::
Eric Hurt

::SCENARIUSZ::
Eric Hurt

::MUZYKA::
Zach Keifer

::OBSADA::
Janey Gioiosa, Art LaFleur, Hayley DuMond

::KRAJ::
USA

::ROK::
2013

::CZAS TRWANIA::
104 min.


 
 

Rodzina Haysów poszukuje domu z dużą działką. Zaciekawia ich oferta siedemdziesięcioarowego placu wraz z dużym domem. Na tą samą ofertę trafiają Thomsonowie. Ich losy łączą się przed posiadłością. Po obejrzeniu „otwartego domu”, Haysowie nie mogą opuścić posiadłości. W między czasie znajdują zmarzniętą dziewczynę, pozbawioną języka. Każdorazowa próba opuszczenia posiadłości kończy się w tym samym miejscu. Zmuszeni są zostać w domu i liczyć, że ktoś przyjedzie im z pomocą. Nic się jednak nie zmienia. Obie rodziny zaczynają obwiniać się o tą sytuację. Czy komuś uda się wyjść z tego cało?

„House Hunting” to dobry thriller, trzymający widza w napięciu. Film ten na pewno nie jest horrorem, ponieważ widz nie doświadczy przerażających scen, nie będzie się bał, ale będzie czuł uczucie niepokoju. Fabuła prosta jak cep. Dom na kompletnym odludziu przyjeżdżają zobaczyć potencjalni klienci. Los tak chce, że nie mogą się stamtąd wyrwać. Nie jest powiedziane wprost, dlaczego oni tam są. Nie wiemy, dlaczego akurat te dwie rodziny się tam spotykają. Wiemy tylko tyle, że mają coś na sumieniu. W filmie wykorzystano świetną lokację, która mogłaby posłużyć za niejeden plan filmowy. Patrząc na całość filmu, muszę stwierdzić, że za dużo w nim się nie dzieje. Produkcja ta ma coś w sobie takiego, że chce się zobaczyć film do końca i dowiedzieć się co spowodowało taki zbieg okoliczności. Nie zdziwię się, jak powstanie druga część. Świetna linia melodyczna, która nadaje ten specyficzny i mroczny klimat, i nie pozwala odejść od telewizora. Gra aktorów poprawna, bez większych indywidualności. O efektach specjalnych ciężko coś dobrego lub niedobrego powiedzieć, bo ich po prostu nie ma (kilka „zjaw” i trochę krwi nie zaliczam do szczytowych osiągnięć filmowców, jak i do samych ES). Film jest świetny do oglądania w nocy, w samotności. Polecam.



 

::PLUSY::
+ klimat, atmosfera
+ linia melodyczna
+ pomysł

::MINUSY::
- czasami nudzi
- mało straszny

::OCENA FILMU::
6
/10



 

   

AUTOR: PASTOR