SILENT HILL 2  /  G R Y  /  ARENA HORROR
   


:: INFORMACJE O GRZE ::

:: TYTUŁ ORYGINALNY ::
SILENT HILL 2

:: TYTUŁ POLSKI ::
SILENT HILL 2

:: PRODUCENT ::
KONAMI

:: WYDAWCA PL ::
CD Projekt

:: GATUNEK ::
Survival Horror

:: ROK WYDANIA ::
2003

:: WYMAGANIA ::
PS ONE
:: OCENA ::

:: GRYWALNOŚĆ ::
5/6

:: GRAFIKA ::
TERAZ 2, WTEDY 4/6

:: DŹWIĘK ::
6/6

:: FABUŁA ::
6/6

:: TRUDNOŚĆ ::
4/6

:: OGÓLNIE ::
5/6
 

 


Pierwszy Silent Hill był gra niemal doskonałą, mogło by się wydawać, że nie można stworzyć nic lepszego w tej kategorii, ale jednak… SH 2 zostało pierwotnie wydane na PS2, co zagwarantowało lepszą grafikę niż w poprzedniczce, a następnie gra została przeniesiona na pozostałe konsole i PC, jako bonus dostaliśmy nieobecny w wersji na PS2, dodatkowy mini scenariusz do rozegrania, ale o tym potem.

SH2 było wielkim zaskoczeniem, z poprzednią częścią łączy go tylko parę smaczków, niby akcja toczy się w tym samym mieście, ale nie znajdziemy tu znajomych ulic czy budynków, a z wątku fabularnego usunięto motyw kultu religijnego i demonów. Tylko sposób przedstawienia akcji pozostał taki sam. Czy w obliczu takich zmian SH2 ma się gorzej ??? Przeciwnie, druga odsłona to najlepsze czasy serii, KONAMI zaserwowało nam oryginalną, wspaniałą historię, jaką poznamy w skórze Jamesa Sunderlanda. Mężczyzna tan nie miał łatwego życia, jego żona, Mary, zachorowała i zmarła niedługo po ślubie, James przez 3 lata od tragedii nie mógł dojść do siebie, aż dostał list, list od Mary, w którym wyjaśniła, że czeka na niego w ich „Specjalnym miejscu’’, a co nim jest ???? Silent Hill, to tu się poznali.

Taki szkic fabuły, jaki otrzymujemy na samym początku gry, sprawnie motywuje do dalszego działania i odkrywania tajemnic, lecz im dalej zabrniemy tym więcej niejasności pojawia się w naszych głowach. Na naszej drodze spotykamy ludzi o wyrazistych osobowościach i swych własnych problemach np: kobietę molestowaną od dzieciństwa przez ojca, zakompleksionego grubasa, którego pociąga naciskanie spustu pistoletu, czy małą dziewczynkę odporną na zło miasta, lecz największą enigmą jest Maria, kobieta o identycznym wyglądzie, jak zmarła zona Jamesa a zarazem nie będąca nią. Ponownie fabuła stanowi najmocniejszy punkt gry. Pogłębiono sylwetki psychiczne wszystkich postaci które są jeszcze bardziej mocno zarysowane niż w poprzedniej części, mamy teraz do czynienia z prawdziwą iluzją życia (zasługa to świetnej grafiki i rewelacyjnym przerywnikom filmowym). Historia Harrego z SH1 to opowieść o człowieku walczącym z demonami by uratować córkę i być może cały świat, trzeba pokonać „truciznę Boga’’, jest to starcie o wysoką stawkę, a teraz ??? Teraz przeżywamy „jedynie” dramatyczna historie tylko jednego człowieka walczącego za siebie i dla siebie…i fabularnie wychodzi to zdecydowanie na plus, taka szczypta zwyczajności w miejscu gdzie nic nie jest zwyczajne… Tyle razy ratowało się już świat.

Jako bonus w porównaniu z wersja z PS 2, pozostałe platformy otrzymały scenariusz dla Marii, ta krótka historia sprowadza się do penetracji wielkiego domu, w którym spotykamy Ernesta, chyba najbardziej tajemniczą postać w całej serii gdyż nie jest nam nawet dane go zobaczyć. Ale wracając do historii Jamesa, lokacje jakie zwiedzamy poza zamglonymi bądź mrocznymi ulicami miasteczka to motel, szpital, muzeum, więzienie, jakiś labirynt i wielki luksusowy hotel. A wszystko to zostało rewelacyjnie wykonane. Potwory jakie spotykamy w tej odsłonie, są zdecydowanie bardziej udane jak w SH1 (i patrząc z perspektywy czasu), SH3 i SH4, dodatkowo doczekały się swego lidera w postaci Pyramid Head, czyli czegoś co wyglądem przypomina kata z charakterystyczną szpiczastą czapką rodem z okresu wojny secesyjnej. Na rozgrywkę składa się zasadniczo parę elementów, penetracja lokacji, walka z monstrami i kombinowanie nad zagadkami, warto nadmienić, że na początku gry mamy możliwość osobnego ustawienia poziomu trudności dla elementów zręcznościowych jak i logicznych. Ale zejdźmy do spraw bardziej przyziemnych, grafika prezentuje się bardzo dobrze, ładne modele postaci i otoczenia, świetna dynamiczna gra światła i cienia oraz przerywniki filmowe. Dźwięk choć słabszy niż w poprzedniku, dalej jeży włosy na głowie, a motyw przewodni SH2 łatwo wpada w ucho. Sterowanie wymaga szerszego omówienia, na konsolach sprawa prosta, bo gra była kodowana pod pada, natomiast na klawiaturze PC jest trochę mniej wygodnie, ale chwila przyzwyczajenia (nie długa) i kontroler nie robi nam różnicy.

Podsumowanie mogę zawrzeć w jednym zdaniu, GRAĆ W SH2 I O NIC NIE PYTAĆ, bo nie ma lepszej gry-horroru, fanów grozy nie musze namawiać, a antyfanów owszem, bo SH2 może zmienić ich postrzeganie grozy.

AUTOR: BOOF X

 


:: GALERIA ::














ZDJĘCIA POCHODZĄ Z:
www.psxzone.opalnet.pl