ZOMBIAKI (WYDANIE JUBILEUSZOWE)  /  G R Y  /  ARENA HORROR
   


:: INFORMACJE O GRZE ::

:: TYTUŁ ORYGINALNY ::
ZOMBIAKI (WYDANIE JUBILEUSZOWE)

:: TYTUŁ POLSKI ::
ZOMBIAKI (WYDANIE JUBILEUSZOWE)

:: POMYSŁ ::
Ignacy Trzewiczek

:: OPRACOWANIE GRY ::
Ignacy Trzewiczek,
Adam Mnich

:: LICZBA KART ::
40 - ludzie
40 - zombiaki
 5 - przecznice

:: LICZBA GRACZY ::
2

:: GATUNEK ::
Taktyczna gra karciana

:: ROK WYDANIA ::
2013

:: OCENA ::
5/5

 


Minęło dziesięć lat, kiedy to mieliśmy przyjemność zagrać w pierwszą odsłonę gry karcianej „Zombiaki”. Nowatorski pomysł stał się wręcz genialnym posunięciem w rękach Ignacego Trzewiczka. Nie ma się co zagłębiać w fabułę, ponieważ nie została zmieniona. Standardowo albo stajesz na czele chordy wygłodniałych zombie, albo wcielasz się w ludzi, którzy muszą postawić taką barykadę, aby przetrwać do świtu.

Każdy kto miał styczność z poprzednimi odsłonami gry, pamięta, że karty były umieszczone w zwykłym, tekturowym pudełeczku, takim jakie dołączane są do zwykłych kart. Po zobaczeniu w czym znajduje się jubileuszowe wydanie byłem pełen podziwu dla wydawcy. Duże tekturowe i wytrzymałe pudełko, w sam raz do zabrania go na wypad z przyjaciółmi. Świetna grafika umieszczona na boxie, a w środku… Karty wielkości tych, które znamy z „Ataku na Moskwę”. Dodatkowo w boxie mamy przegrody na umiejscowienie poszczególnych ras. Wydawca nie zapomniał o żetonach, które mogą być całkiem pomocne, na przykład przy oznaczaniu odniesionych ran. Szkoda, że czasami jest ich za mało. W takiej sytuacji wydawca radzi o włączenie do gry zwykłych miedziaków (groszy). Świetna książeczkowa instrukcja, która wytłumaczy zasady nawet najoporniejszym graczom. Pod względem technicznym gra dopracowana jest do najmniejszych szczegółów.

Podczas gry nie zabraknie zabawnych momentów, które towarzyszą nam przez cały czas trwania rozgrywki. Z instrukcji wynika, że nie powinno nam to zająć więcej niż pół godziny, ale najczęściej grę kończymy już po piętnastu minutach. Śmieszne teksty umieszczone są na każdej karcie, na przykład: karta dziura: „zemsta polskich drogowców”, karta auto: „Trabant: nie trzeba detonatora”, karta mina: „pamiątka po Szkopach” i wiele innych dowcipnych tekstów. To trzeba zobaczyć. Przez co gra nie staje się nużąca i chce się do niej wracać wielokrotnie. Podobnie jak wszystkie „Zombiaki” przeznaczone są jedynie dla dwóch osób, jednak jeśli jest Was więcej, zawsze można się podzielić na teamy, ludzie vs zombie. Kłótnia nieunikniona.

Mała przestroga: jeśli nastawiasz się na zupełnie inny epizod lub coś innego niż poprzednie „Zombiaki” to tego tutaj nie otrzymasz. Jest to wydanie jubileuszowe, odnowiona pierwsza część, z dodatkowymi kartami w zestawie i kilkoma bonusami. Polecam.

AUTOR: PASTOR

 


:: GALERIA ::