|
    
ABRA MAKABRA
    
Komiks
reklamowany jako "dzieło twórców 30 dni nocy". Od razu też
można zauważyć, że oba komiksy są podobne - w końcu są
utrzymane w tym samym stylu i konwencji.
Głównym bohaterem komiksu
jest detektyw Cal McDonald. W mieście w bardzo dziwnych
okolicznościach umierają ludzie. Co dziwne, również
strzygonie - nieumarłe istoty - są przez kogoś atakowane.
Tak samo wampiry i wilkołaki, dzięki czemu zwykle wrogo
nastawione do siebie razy zmuszone są do współpracowania.
Będący głównym podejrzanym w sprawie jednego z zabójstw,
McDonald, aby oczyścić swoją osobę z zarzutów, zmuszony jest
podjąć śledztwo. Rusza więc do akcji w towarzystwie swojego
przyjaciela Mo'locka, będącego... strzygą właśnie.
Jak już wspomniałem - autorzy
tworząc "Abrę Makabrę" poszli w tym samym kierunku co "30
dni nocy". Tak więc tło plansz jest komputerowo "rozmyte",
postaci zaś są nieraz rysowane w sposób groteskowy. Wszystko
to ma za zadanie stworzyć mroczną atmosferę podczas lektury.
Ciekawa jest również postać głównego bohatera. Autorzy
kreowali go na twardego detektywa - cynika. Całe szczęście
kreacja ta świetnie im się udała - czarny humor Cala i jego
komentarze to na pewno zaleta tego komiksu.
OK - na zakończenie
wypadałoby się przyznać - "Abra..." ukazała się u nas już
parę ładnych lat temu - dlatego bez problemu udało mi się
zdobyć wszystkie jej pięć części po obniżonej już cenie.
Owszem, uważam, że komiks ten jest dobry, ale według mnie
nie jest on absolutnym "musisz mieć" do kolekcji - dlatego
sugerowane 9 złotych z okładki za zeszyt to jak dla mnie
troszkę zbyt dużo. Ale jeśli ktoś wciąż nie kupił "Abry
Makabry" i się zastanawia - polecam wybór wersji
kolekcjonerskiej (twarda okładka i cena niższa niż zsumowane
koszty zeszytów).
    

     |