| |
|
    
AMERYKAŃSKI WAMPIR
    
Historii
o wampirach jest bardzo dużo, jedne lepsze, drugie trochę
gorsze, jednak wszystkie w końcu kończą się tym samym –
rozlewem krwi. Scott Snyder wraz z Stephenem Kingiem
stworzyli serię o pierwszym wampirze zrodzonym na
amerykańskich ziemiach.
Główną postacią komisu jest Skinner Sweet - bezwzględny
rabuś napadający na pociągi i banki. James Book, szeryf,
który od dłuższego czasu poluje na Skinnera, w końcu
organizuje skuteczną pułapkę. Sweet nie ma zamiaru siedzieć w więzieniu,
postanawia uciec z zasadzki. Podczas ucieczki zostaje
zarażony wampirzym wirusem, który „ratuje mu życie”. Gdyby
nie bankier Pearce, który ukarał go za obrabowanie jego
banku, Skinner byłby "trupem". Sweet zostaje zastrzelony,
jednak dzięki darowi, który otrzymał od bankiera, jego żywot
dopiero się zacznie, jako bezwzględnej kreatury żadnej krwi…
Pierwsze wrażenie po otwarciu komisu było bardzo dobre. Z
jednej strony świetne wydanie Egmontu – twarda okładka z
interesującym projektem graficznym, bardzo dobrej jakości
kredowy papier, świetna kreska Rafaela Albuquerque oraz
znakomicie dobrane kolory przez Dave’a McCaiga. To właśnie
tym dwóm osobom należą się podwójne gratulacje, ponieważ
bardzo dobrze oddają specyfikę opisywanej dwutorowej fabuły
(Scott Snyder opisuje lata 20 poprzedniego wieku, a Stephen
King retrospekcje, czyli lata, w których Skinner został
zarażony). Z drugiej strony ciekawa fabuła i połączenie
westernu z horrorem. Historia jest dość nietuzinkowa,
ponieważ pokazuje powstanie pierwszego wampira, który został
„stworzony” na amerykańskich ziemiach. Chociaż śledząc losy
Skinnera można stwierdzić, że jego postać jest mało
przekonywująca, nie ściąga ona zbyt dużej uwagi na siebie, to
i tak komiks czyta się z zaciekawieniem i chęcią poznania
kolejnych losów Skinnera. W „Amerykańskim Wampirze”
będziecie mieli przyjemność zobaczyć wiele interesujących
kadrów z flakami, rozczłonkowanymi kończynami, dużą ilością
krwi, różnymi postaciami wampirów…
„Amerykański Wampir” to komiks, który każdy wielbiciel grozy
w obrazkach powinien przeczytać, ponieważ znajdzie w nim
wszystko co potrzebne jest aby zaciekawić fana grozy. Ja ze
swojej strony mogę jedynie polecić.
|
|