HELLBOY (TOM 1): NASIENIE ZNISZCZENIA  /  K O M I K S Y  /  ARENA HORROR
   
 


BATMAN: TRYBUNAŁ SÓW (TOM 1)

Gotham City to miasto, które Batman zna od podszewki. Wie, gdzie wszystko się znajduje i, gdzie kto przebywa. Pewnego dnia, ku zdziwieniu wszystkich złoczyńców u boku Batmana staje Joker, który walczy przeciwko swoim, starym sprzymierzeńcom. Okazuje się, że to tylko sztuczka Bruce’a i Dicka, którzy postanowili nastawić całe miasto przeciwko Jokerowi. Po części ich plan się udaje. Bruce ze swoimi przyjaciółmi (Robinami), wybiera się na prezentację swojego przedsięwzięcia – rozbudowy Gotham City. Poznaje tam Lincolna Marcha, który jest kandydatem na stanowisko burmistrza. Jego życie było podobne do życia Bruce’a, również wychował się bez rodziców. W międzyczasie Batman zostaje wezwany do dość nietypowego morderstwa. Ofiara została zadźgana kilkunastoma nożami (rzutkami) z symbolem sów. Na miejscu przestępstwa Batman odnajduje wiadomość: „Bruce Wayne umrze jutro”. Nie przejmuje się groźbami, które do niego docierają, ponieważ praktycznie wszyscy złoczyńcy mieli z nim styczność. Następnego dnia, Bruce umówił się  z Lincolnem w Starej Wayne Tower, który miał go przekonać, aby oddał na niego głos. Los tak chce, że sprawdza się przepowiednia ze ściany. Bruce zostaje zaatakowany przez zamaskowanego bandytę. Lincoln zostaje ranny. Bruce wraz z napastnikiem wypadają z okna. Jakimś cudem wychodzi z tego, a złoczyńca mimo upadku z tak dużej wysokości odzyskuje świadomość i porywa karetkę. Batman po długich poszukiwaniach odnajduje miejsca, w których przebywali „najemnicy”, który jeden z nich ostatnimi czasy zaatakował go. Okazuje się, że „Trybunał Sów”, w który Batman nie chciał uwierzyć jest obecny w życiu miasta. Większość działań od wielu lat koordynowanych jest właśnie przez tą grupę. Mimo pułapek w przeszukiwanym pomieszczeniu, Batman wychodzi z lekkimi ranami. Jednak to dopiero początek. Bruce dowiaduje się prawdy na temat swojej rodziny i postanawia zejść do kanałów, gdzie zginął Alan Wayne. Podczas przeszukiwań ktoś czyha na niego, wysłannik Trybunału Sów – Szpon. Czy Batmanowi uda się wyjść cało z podziemnego świata, gdzie logika i proste rozumienie odchodzą w niepamięć? Czy Bruce odkryje prawdę na temat swojej rodziny?

„Batman: Trybunał Sów (Tom 1)” jest pierwszą opowieścią spod znaku Nowego DC Comics. Otwiera serię, która dzięki Egmont zostanie wydana w Polsce. W najbliższym czasie będziecie mogli spodziewać się jeszcze: Batman – DetectiveComics: Oblicza Śmierci, Superman i Człowiek Ze Stali, Liga Sprawiedliwych: Początek. „Batman: Trybunał Sów” świetnie wchodzi w klimaty, które są obecne w większości wydań DC Comics – walka dobra ze złem, superbohaterowie. Batman dowiaduje się jak skończyli jego przodkowie. Żył przez całe życie w niewiedzy. Okazało się, że każdy z jego rodziny kończył podobnie, a okoliczności śmierci były zawsze zatajane. Osobom zainteresowanym były przekazywane tylko szczątkowo wiadomości. Mimo, iż Bruce słyszał o Trybunale Sów, nie chciał uwierzyć w jego istnienie do momentu, gdy sam nie został przez nich zaatakowany i czekał go podobny los, jak innych członków rodziny. Z czasem wychodziły na jaw kolejne sekrety skrywane przez zgromadzenie, a ich wielkość i moc nie jednego mogłaby powalić. Pierwszy tom jest takim małym wprowadzeniem do dalszej akcji, dalszych rozdziałów, które na pewno będą o wiele dynamiczniejsze i ciekawsze. Czasami może denerwować wracanie do przeszłości Bruce’a, który przypomina sobie różne szczegóły ze swojego życia i nie może sobie darować, że dopiero teraz odszyfrował niektóre znaki. Ta małe retrospekcje uspakajają całą akcję, aby za chwilę przenieść czytelnika do bieżących potyczek Batmana. Fabuła sprawi, że na pewno nie będziecie się nudzić, czasami tylko możecie mieć wrażenie powtarzalności kilku akcji.

Wydanie charakteryzuje się bardzo dobrą jakością papieru kredowego. Nadruk jest świetny i dobrze nasycony. Twarda okładka z ciekawym projektem graficznym. Nie wiem, czy to tylko w moim egzemplarzu, a może było to zamierzone, ale cztery strony zostały odwrócone do góry nogami. Brawa dla ludzi odpowiedzialnych na dobór pasteli, świetnie wywiązali się ze swojej roli. Odpowiednie nasycenie, kontrast oraz mocna kreska, która nie wszystkim się spodoba. Komiks wart jest wydanych pieniędzy. Zapraszam do lektury.

     

 
 



 


:: TYTUŁ POLSKI ::
Batman: Trybunał Sów

:: TYTUŁ ORYGINAŁU ::
Batman: Court of Owls

:: SCENARIUSZ ::
Scott Snyder

:: WYDAWCA POLSKI ::
Egmont

:: WYDAWCA ORYGINAŁU ::
DC Comics

:: ROK WYDANIA ::
2013

:: KOMIKS DOSTARCZONY PRZEZ ::



 

 
 


AUTOR:
PASTOR