| |
    
BOŻE, ZACHOWAJ
KRÓLOWĄ
    
Dawno,
dawno temu, jak powiadają, żyła sobie Królowa…
Wyobraźcie sobie świat, w
którym nocne kluby zasiedlają niegrzeczne elfy, lubujące się
w heroinie z domieszką ludzkiej krwi, świat w którym ustala
własne rządy okrutna królowa, pozbawiona wszelkich
skrupułów, a także piekielną krainę, w której przebywają
wszyscy polegli z rąk złej królowej, świata elfów i
odmieńców.
Mike Carey to wyśmienity
fantasta, autor wielu rewelacyjnych scenariuszy, który swoim
stylem przedstawiania historii zasłużył sobie na miano
jednego z najlepszych brytyjskich twórców komiksu. Carey,
któremu praca nad sztandarowym już tytułem Vertigo "Hellblazer"
przyniosła wiele dobrych recenzji, tym razem przeniósł nas w
nietypowy świat, pełen naćpanych elfów z podłą królową na
czele oraz biorącej w tym wszystkim udział pewnej młodej
outsiderki Lindy. To właśnie jej przyjdzie odegrać
decydującą rolę w całej opowieści. Ilustracjami zajął się
John Bolton (Hellraiser, Evil Dead, Yattering and Jack),
słynący z mało praktykowanej w Stanach, techniki
fotorealizmu. Boltonowski styl połączony z wyobraźnią Careya
daje w efekcie prawdziwą perłę, którą polecam każdemu fanowi
komiksów grozy.
„Boże, Zachowaj Królową” to
nie tylko opowieść o dekadencji, narkotykach i pożądaniu, to
przede wszystkim przejmująca historia o poszukiwaniu własnej
życiowej drogi, przyjaźni oraz stracie, to podróż na drugą
stronę tęczy, w której przyjdzie nam zmierzyć się z własnymi
demonami.
    

     |
|