| |
    
EXIT
    
"Exit"
szwajcarskiego rysownika Thomasa Otta to z pewnością
wyjątkowa pozycja. Ciężko jest, będąc w gronie znajomych
odpowiedzieć na pytanie "o czym jest ten komiks?" Trudno go
zaszufladkować i porównać do innego tytułu wydanego na
polskim rynku (choć nietuzinkowość jest z pewnością zaletą).
Kończąc jednak z lakonicznymi wzmiankami - tom ten to zbiór
rysunków i krótkich opowieści, niepowiązanych ze sobą
fabularnie. Wszystkie łączy ten sam, przytłaczający wręcz
klimat: ponury, ciężki, makabryczny. Co ciekawe, na żadnym z
kadrów w całym komiksie nie ma "dymków", ani nawet typowych
dla gatunku "odgłosów". Jedynie dwa opowiadania posiadają
narrację. Komiks ten jest po prostu... milczący. Jest to o
tyle interesujące, że zastosowanie takiego efektu pobudza
wyobraźnię nieprzyzwyczajonego do takiej formy czytelnika;
eskaluje nastrój.
A jeśli o nastroju mowa -
świetną częścią składową znakomitej całości są oczywiście
rysunki. Ott używa techniki scratchboarding'u, wręcz
stworzonej dla tego typu historii. Dzięki temu każda
opowieść jest z założenia ponura, mroczna. Jak wspomniałem,
cały komiks jest "niemy", nie sądzę jednak, żeby komukolwiek
przeszkodziło to w odbiorze treści. Każda historia jest
zaskakująca, mimo tego, że zaczynając opowiadanie,
podświadomie wiemy, że skończy się ono tragicznie (to
kolejna zaleta nastrojowej techniki rysunku), co stanowi
główny atut "Exit'u".
„Exit" to niesamowity komiks.
Z tyłu okładki, w typowym "przedstawieniu tomu, który
właśnie trzymasz" możemy wyczytać przymiotniki "ponury,
makabryczny, chory, cyniczny, niepokojący". Takie jest
właśnie dzieło Thomasa Otta. Do tych określeń dodałbym
jeszcze jedynie "bardzo ładnie wydany" - świetny, gruby
papier to kolejny plus dla wydawnictwa "Kultur Gniewu".
Podsumowując: "Exit jest z
pewnością najlepszą komiksowa pozycją, dostępną dla polskich
czytelników, która jest opowiadana bez słów... Nastrój
odczuwany przy lekturze "Exit'a" jest niepowtarzalny.
Uważam, że komiks szwajcarskiego artysty jest fantastyczny i
czekam z niecierpliwością na wydanie kolejnego :)
    

     |
|