HELLBOY - PRAWIE KOLOS  /  K O M I K S Y  /  ARENA HORROR
   
 


HELLBOY - PRAWIE KOLOS

„Hellboy – Prawie Kolos” jest to historia luźno nawiązująca do poprzedniego tomu serii – „Obudzić Diabła”. Na skutek pobudzenia do życia Homunculusa, Liz Sherman zaczyna stopniowo tracić swoje siły witalne. Jak wiadomo z poprzedniego tomu, zużyła ona w całości swoje paranormalne moce, by ożywić truposza. W ten sposób oddała nieodzowną cząstkę siebie samej... cząstkę bez której nie jest w stanie dalej żyć.

Pytanie, które należy sobie zadać przed czytaniem tego tomu: „Czym jeszcze jest w stanie nas zaskoczyć Mike Mignola?”. Mianowicie, tradycyjnie już oprócz ciekawej mrocznej historii, zafundował czytelnikom znaczną dozę dramatyzmu postaci. W ten sposób mamy do czynienia z komiksem niemal kompletnym, idealnym pod każdym względem. Charakterystyczna, dopracowana kreska, do której autor nas przyzwyczaił, jest zachowana. Nie zabrakło także nawiązań do przeróżnych rumuńskich mitów i powieści o wampirach. Autor tradycyjnie zachował trzymającą w napięciu, ponurą konwencję w klimacie filmu grozy. Jaśniejsze kolory pojawiają się w komiksie sporadycznie.

Wracając do wątku – jak już wcześniej wspomniałem „Prawie Kolos” to pewnego rodzaju sequel do poprzedniego tomu. W gruncie rzeczy to krótka i porywająca historia o tym, jak siły nieczyste próbują grać Boga i dążą od przejęcia władzy nad światem. Gdy BBPO i sam Hellboy, stają się bezsilni wobec zagrożenia, narażona jest cała ludzkość. Ku zaskoczeniu czytelników, gdy siły dobra są bezsilne, siły zła nie okazują się jednoznacznym monolitem. Homunkulus, który zawdzięcza swoją „reinkarnację” ludzkości, stawia czoła Kolosowi. Poznajemy wewnętrzny dramat postaci, jego niechęć do ludzi, ale jeszcze większą niechęć do własnej egzystencji. Najpierw ratuje cywilizację przed Kolosem, by następnie zwrócić paranormalne moce Liz Sherman. Tym samym dał jej dalsze życie, poświęcając własne. Trzeba podkreślić, że mimo iż jest to komiks o przygodach Hellboya, to pełni on w tej powieści raczej rolę drugoplanową. Przyznam jednak, że dodaje to pewnego kolorytu temu tomowi – w sumie po co wałkować w kółko dobrze znaną już czytelnikom postać. Mignola doszedł do wniosku, że warto zaserwować coś nowego i stawia na postacie, które do tej pory były tłem dla tytułowego bohatera. Odbiorcy komiksu mają teraz możliwość zapoznania się z Liz Sherman, Abe’m Sapienensem oraz mało do tej pory popularnym Homunculusem – cichym bohaterem tej powieści.

     

 
 



 


:: TYTUŁ POLSKI ::
Hellboy – Prawie Kolos

:: TYTUŁ ORYGINAŁU ::
Almost Colossus

:: SCENARIUSZ ::
Mike Mignola, James Sinclair, Dave Stewart

:: WYDAWCA POLSKI ::
Egmont Polska

:: WYDAWCA ORYGINAŁU ::
Dark Horse

:: ROK WYDANIA ::
2003



 

 
 


AUTOR:
INCUNABULUM