ISLAND - TOM 1  /  K O M I K S Y  /  ARENA HORROR
   
 
 




TYTUŁ POLSKI:
Island #1

TYTUŁ ORYGINAŁU:
Island

AUTORZY:
Youn In-Wan,
Yang Kyul-Il


WYDAWCA POLSKI:
Kasen

WYDAWCA ORYGINAŁU:
Daiwon

ROK WYDANIA:
2004


ISLAND - TOM 1

„Island” jest to manga przepełniona akcją, utrzymana w konwencji horroru. Zasadniczą cechą, która różni ją od innych wydawanych na Polskim rynku, jest fakt, że jej twórcy to Koreańczycy, a nie Japończycy.  Owi autorzy nawiązują w swym dziele do regionalnych mitów wyspy Cheju, na której rzekomo istnienie demonów to już nie tylko legenda...

Na samym wstępie zwraca uwagę fakt, że według wydawnictwa Kasen, owa manga należy do tych z serii „Uwaga Rodzice 18+”. Jest to dosyć enigmatyczne jakoż nie znajdziemy w „Island” ani wulgaryzmów, ani scen erotycznych. Jedynie co, to kilka krwawych scen, które de facto nie mają porównania z krwawymi scenami, chociażby z Amerykańskiej serii „Lobo”, czy też serii „Requiem” znanej z magazynu „Heavy Metal”.

Sama fabuła nie jest zbyt zawiła. Młoda dziewczyna Mi-Ho przybywa na wyspę Cheju, gdzie na samym wstępie omal nie zostaje zabita przez jednego z miejscowych demonów. Ratuje ją jednak sadystyczny morderca Pan, posiadacz magicznego sztyletu dzięki któremu jest on w stanie eliminować siły nieczyste. W ten sposób Mi-Ho zawiera pakt ze swym zbawicielem,  w którym za każdego zabitego demona jest gotów mu wypłacić milion dolarów. Reszta akcji zawarta w mandze to już tylko poboczne epizody bazujące na tym „fabularnym szkielecie”. Oto nasz duet rozprawia się jeszcze z kilkoma pomniejszymi demonami oraz jednym bardziej wymagającym – „Sierpowatym” – demonem zemsty. Owy „Sierpowaty” zawładnął nad pewną uczennicą i jej rodziną. W jaki sposób tego dokonał, dlaczego i jak nasi główni bohaterowie poradzą sobie z tą sytuacją? Zapraszam do lektury komiksu. Może nie porywa zbytnią oryginalnością, czy też innowacyjnością, ale nie można się przy nim zanudzić. Stare sprawdzone pomysły oparte o przyzwoity rysunek wystawiają dobrą ocenę mandze „Island”.

 
 

 

 
   

AUTOR:
 

INCUNABULUM