| |
    
LOVELESS 4: OKO ZA OKO
    

Miasteczko Blackwater, w
którym żyje niewielka populacja ludzi, to ostatnia ostoja
sprawiedliwości. Do miasta wraca dwójka bohaterów, która
nieźle namiesza w kolejnych dziejach miasta. Na domiar tego
szykuje się huczne wesele, które nikt nie ma prawa zakłócić.
Ale czy na pewno?
"Loveless: Oko Za Oko" to
ostatni tom przygód bohaterów z miasteczka Blackwater.
Jednak ostatni nie znaczy najlepszy. Po raz kolejny
przenosimy się w świat, gdzie dominuje brutalność, przelew
krwi i bezsensowna śmierć. W owym świecie rządzi
wszechobecna przemoc z lekkim prześwitem człowieczeństwa.
Jak z samej okładki można się domyśleć, komiks rozgrywa sie
w czasach po wojnie secesyjnej, gdzie tak do końca nie
zapomniano co się wtedy wydarzyło.
Werter Dell’Edera oraz
Danijel Zezelj pokazali nam po raz kolejny "moc" swojej
kreski, gdzie potrafią zaskoczyć czytelnika ciekawymi
rozwiązaniami. Muszę wspomnieć, że autorzy kreski stronią od
dużych szczegółów postaci, czy też miejsc, ale nie
przywiązuje się takiej wagi w tym wydaniu. Świetna robota
ludzi odpowiedzialnych za pastele, które zostały dobrane w
dobry sposób, przez co komiks nabiera wartości. Nie zmieniła
się forma wydania komiksu, miękka okładka, dobrej jakości
papier kredowy oraz niska cena (jak na polskie wydania - 49
zł). Komiks do końca nie spełni wymagań fanów horrorów, ale
będzie dobrym odstępstwem od szablonowych komiksów. Ja ze
swojej strony mogę polecić.
|
|