PODBOJE: HORDA ŻYWYCH (TOM 1)  /  K O M I K S Y  /  ARENA HORROR
   
   


PODBOJE: HORDA ŻYWYCH (TOM 1)

Pierwszy tom komiksu "Podboje" zatytułowany jest "Horda Żywych". Opowiada historię o imperium Hetytów, którzy chcą przejąć panowanie nad całym bliskim wschodem. Państwo Urartu zostaje kompletnie zniszczone. Czując zagrożenie plemiona Scytyjskie postanawiają odnowić przymierze, które niegdyś zwane było Hordą Żywych. Tylko w taki sposób mogą przeciwstawić się imperium Hetytów. Również Babilonia zainteresowana jest zawarciem sojuszu, dlatego wysyłają swoją wysłanniczkę, która ma spełniać trochę dziwną rolę, ma być kronikarką. Nie do końca wszyscy dążą ją zaufaniem, lecz zostaje i uczestniczy w krwawych obrzędach i wizjach, które mają dać odpowiedź na trudne pytania związane z ich niedaleka przyszłością. Czy wizje spełnia się? Czy przed wielką bitwą plemiona Scytyjskie będą mieć możliwość sprawdzenia swoich wojsk? Jaką rolę ma pełnić kronikarka?

Komiks ten nie jest odwzorowaniem historycznych wydarzeń, mimo to, że znajduje się tutaj kilka motywów z różnych czasów z przeszłości. Są to wydarzenia, które zostały wybrane przez autora, które pasowały mu i tworzyły wspólnie ciekawą opowieść. Dodatkowo wyprowadzone są sztuki magiczne, różne wierzenia, przesądy oraz szamańskie przewidywanie przyszłości poprzez rytuały i mordowanie ludzi. Pierwszy tom jest taką małą rozgrzewką przed finalnymi wydarzeniami. Autor przedstawia nam poszczególnych bohaterów, dobrze poznać z kim będziemy mieli przyjemność obcować w następnych tomach. Przedstawia również siły jakimi dysponują dwie główne frakcje, które finalnie mają ze sobą walczyć. Ukazanie armii od razu mówi nam, że bitwą nie będzie łatwa i na pewno będzie krwawa. Daje również mały przedsmak ukazując bohaterów w akcji. Dużą rolę odgrywają zwierzęta, które często są wyznacznikiem siły i potrafią odwrócić losy wojny. Czasy, w których rozgrywa się akcja przesycone są nagością i muszę stwierdzić, że nie przeszkadza ona w niczym. Komiks jest krótki i trochę dziwi mnie, że nie wydano go w wydaniu zbiorczym. Bardzo szybko pochłania się kolejne strony, a uczucie nudy jest tutaj obce. Czasami wydawało mi się, że nie do końca było potrzebne tyle dialogów, z które błądziły przy jednej i tej samej rzeczy. Pojawia się tutaj postać kronikarki, która jak na taką opowieść jest trochę dziwna. Część z Scytów obdarza ją zaufaniem jakby ją znali od dawna. Dokładnie nie wiadomo, jaką funkcję pełnić ma ona w całej intrydze, bo na pewno nie tylko ma spisać przebieg bitwy, a może to jakiś szpieg lub ma wprowadzać zamęt w szeregi plemion Scytów. Kreska bardzo ładna, uwypuklające piękno lub brzydotę ludzkiego ciała, z bardzo dużą ilością szczegółów, dość realistyczna. Trochę mniejszą szczegółowość posiada tło, jednak nie ma na co narzekać. Kolorystycznie dopasowana w stu procentach. Mógłbym nawet rzec, że warstwa graficzna przewyższa tą fabularną. Wydanie na bardzo dobrym poziomie. Usztywniana okładka z świetnym nadrukiem na papierze kredowym. Podboje to seria, która spodoba się czytelnikowi lubiącego fabułę czerpiącą z historii, z dużą dawką mistycznych i magicznych sztuk. Polecam.

     

 
 



 


:: TYTUŁ POLSKI ::
Podboje tom 1: Horda żywych

:: TYTUŁ ORYGINAŁU ::
Reconquetes: La horde des Vivants

:: SCENARIUSZ ::
François Miville-Deschênes, Sylvain Runberg

:: WYDAWCA POLSKI ::
Egmont Polska

:: WYDAWCA ORYGINAŁU ::
Lombard

:: ROK WYDANIA ::
PL 2017

:: KOMIKS DOSTARCZONY PRZEZ ::



 

 
 


AUTOR:
PASTOR