| |

TYTUŁ POLSKI:
Superman
Versus Aliens
TYTUŁ
ORYGINAŁU:
Superman
Versus Aliens
AUTORZY:
Dan Jurgens,
Kevin Nowlan, Greg Wright
WYDAWCA
POLSKI:
TM-Semic
WYDAWCA
ORYGINAŁU:
DC / Dark Horse Comics
ROK WYDANIA:
1999 |
  
SUPERMAN VERSUS ALIEN
  
Takiej mrocznej historii z
udziałem Supermana – ikony Amerykańskiego komiksu, chyba
jeszcze nie było. Jednak komiks ten dobitnie podkreśla, że
za pomocą błyskotliwości i pomysłowości scenarzysty – nawet
opowieść z udziałem „Człowieka Ze Stali”, może trzymać w
napięciu i faktycznie ocierać się o gatunek, jakim jest
horror.
Do Ziemi dociera kapsuła z
zawartymi informacjami o mieście wybudowanym na asteroidzie.
Superman myśląc, że jest to miasto, które mogło mieć związek
z jego rodzimym światem – Kryptonem, postanawia wyruszyć w
ekspedycję. Wraz jednak z oddalaniem się od Układu
Słonecznego, Superman zaczyna tracić swoje moce (jak wiadomo
Słońce jest jego źródłem energii). Na asteroidzie spotyka
nastolatkę o imieniu Kara, która opowiada mu historię o
zagładzie miasta – asteroidy – Argo City. Tam także się
toczy główna akcja komiksu. Czy „Człowiek Ze Stali” jest w
stanie uratować siebie i nowo poznaną towarzyszkę przed
hordą Obcych? Dramaturgii nie brakuje zwłaszcza, że również
Superman zostaje „zainfekowany” i nosi jednego z Obcych w
sobie. Jakie są szanse by wydostać się z Argo City,
niewielkiej asteroidy przepełnionej kreaturami z kosmosu??
Jak ukazuje fabuła i podpowiada zdrowy rozsądek, szanse na
przeżycie są niemal zerowe, jednak twórcy komiksu znajdują
pewną drogę wyjścia z owej opresji.
Rysunki Nowlana są
przeciętne. Jak na crossover i mega projekt dwóch
potentatów komiksowych, jakimi są DC i Dark Horse Comics,
można było się spodziewać bardziej wyrafinowanej kreski. Nie
jest ona w gruncie rzeczy fatalna, lecz niczym nowym nie
zachwyca, „Obcy” na niektórych planszach wyglądają zbyt
„kwadratowo”, co wynika z pewnego braku płynności. Kolory
natomiast dobrze oddają klimat komiksu, mroczne barwy
odzwierciedlające kosmos oraz szare na wyludnionej
asteroidzie.
Osobiście poleciłbym ten
komiks fanom Supermana, jako iż nawiązuje znacząco do genezy
tej postaci, i do tradycji jego rodzimego świata. Fani
„Obcego” mogą jednak czuć się zawiedzeni w pewnym stopniu
czytając tę historię. Mimo wartkiej, całkiem dynamicznej
akcji, ciekawej fabuły, mrocznych i krwawych scen, brakuje
jednak znaczących nawiązań do historii postaci. Alieni
tworzą jednak pewien „background” dla głównych bohaterów ze
stajni DC Comics. |
|