SPIS WEDŁUG TYTUŁÓW POLSKICH


0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  Q  R  S   U  V  W  X  Y  Z  Ż  Ź

GROBOWA CISZA

 

Literatura z północy Europy - zwłaszcza kryminalna - przeżywa zauważalny rozkwit na polskim rynku wydawniczym. Dzięki temu na nasz język ojczysty przetłumaczono między innymi dwie powieści Arnaldura Indridasona, popularnego islandzkiego autora. Grobowa cisza to, jeśli wierzyć Wikipedii, czwarta książka z cyklu o komisarzu Erlendurze Sveinssonie i jego współpracownikach oraz rodzinie. W Polsce została wydana jako druga po powieści W bagnie należącej do tego samego cyklu. Obie są tak skonstruowane, że można czytać je w oderwaniu od całości bez poczucia zagubienia. Po lekturze choćby jednej z nich wzrasta apetyt na całą serię, ponieważ są to bardzo dobre, poruszające powieści.

Erlendur Sveinsson, główny bohater cyklu, to policjant w średnim wieku, który boryka się z problemami rodzinnymi. Przed laty rozwiódł się z żoną, co mocno zaważyło na jego stosunkach z dziećmi. Praca zawodowa Erlendura polega na poszukiwaniu sprawców zbrodni, bywa, że z zamierzchłych czasów. Każde morderstwo prowadzi komisarza w przeszłość pełną ludzkich dramatów, tajemnic i makabry.

Grobowa cisza zaczyna się intrygującym akcentem. Student medycyny, który z pewnych przyczyn znalazł się na urodzinach kilkuletniego chłopca, odkrywa, że jedno z dzieci bawi się ludzką kością. W następstwie przybyła na miejsce policja z Erlendurem na czele odnajduje stary szkielet na pobliskim terenie. Sprawa wymaga przeanalizowania nie tylko dokumentów, ale przede wszystkim wydarzeń sprzed prawie sześćdziesięciu lat oraz odsłonięcia długo skrywanych, często bolesnych rodzinnych sekretów. To powieść interesująca, z wartką akcją, choć wypełniają ją głównie rozmowy i domysły, która może okazać się bliska sercu każdego, kto kiedykolwiek słuchał nordyckiego metalu - raz agresywna i pełna buntu, to znów nostalgiczna, niekiedy niespodziewanie poetycka.

Akcja powieści toczy się równoległe w czasach współczesnych, kiedy toczy się śledztwo oraz w przeszłości, gdy czytelnik poznaje pełną przemocy historię pewnej rodziny. Dzięki temu, niejako wyprzedzając bohaterów, ma możliwość rozwiązywać zagadkę samodzielnie. Grobowa cisza, jak sugeruje już sam tytuł, utrzymana jest w ponurym, melancholijnym nastroju, skłaniającym do raczej przygnębiających refleksji na temat ludzkiej natury. Tytuł można odczytywać też jako metaforę losów bohaterów - choć cisza jest na ogół zjawiskiem neutralnym, nazwanie jej grobową implikuje negatywne, wręcz zabójcze konotacje. Atmosfera tej powieści, pomimo psychicznego ciężaru, ma jednak w sobie coś urzekającego, co sprawia, że czytelnik chętnie daje wciągnąć się w mroczną, islandzką opowieść.

Autor w umiejętny sposób stopniuje napięcie, czego nie powstydziłby sie niejeden twórca grozy. Bohaterowie, zarówno współcześni, jak i ci z przeszłości, są wiarygodni, a ich postępowanie psychologicznie prawdopodobne, dzięki czemu czytając możemy doskonale wczuć się w ich często tragiczne położenie. Indridason opanował sztukę grania na uczuciach czytelnika do perfekcji. Dokonaniom tego autora dość daleko do horroru, na pewno jednak jego twórczość bliska jest horrorom Kinga - sporo tu psychologii. I choć nie jest to literatura grozy, warto zapoznać się z jego twórczością i rozsmakować w mrocznym uroku Islandii.  

AUTOR RECENZJI: KAROLINA GÓRSKA

 
   



 

.: TYTUŁ ORYGINALNY :.
Grafarbogan

.: AUTOR :.
Arnaldur Indriðason

.: TŁUMACZENIE :.
Jacek Godek

.: WYDANIE ŚWIATOWE :.
2001

.: WYDANIE POLSKIE :.
WAB 2010

.: ILOŚĆ STRON :.
324


 

KRÓTKIE ZESTAWIENIE:

OGÓLNA OCENA KSIĄŻKI:
10 / 10 

OCENA KSIĄŻKI JAKO HORROR:
2 / 10

OCENA KSIĄŻKI OD STRONY LITERACKIEJ:
10 / 10

PLUSY:
+ Fabuła
+ Konstrukcja
+ Postaci
+ Nastrój
+ Skłania do przemyśleń
+ Odpowiednie proporcje pomiędzy akcją a wątkami osobistymi

MINUSY:
- brak