SPIS WEDŁUG TYTUŁÓW POLSKICH


0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  Q  R  S   U  V  W  X  Y  Z  Ż  Ź

NIKCZEMNE HISTORIE

 

Z przyczyn, które wydają się oczywiste, potępiamy morderstwo. Rozlew krwi obwarowany jest zakazami, a ich złamanie prowadzi do wykluczenia zbrodniarza ze społeczności. Znaczna większość ludzi ma świadomość konsekwencji, jakimi grozi popełnienie morderstwa. Mimo tego niektórzy i tak decydują się na odebranie życia drugiemu człowiekowi. Rozmaite przyczyny oraz skutki takiego postępowania analizuje Monika Piątkowska w zbiorze opowiadań pt. Nikczemne historie.

Utwory te utrzymane są w atmosferze tajemnicy i niedopowiedzeń, zakończenia często są otwarte. Akcja większości opowiadań osadzona jest poza granicami Polski, w pierwszej połowie dwudziestego wieku. Morderstwo to punkt wyjścia każdego z dwunastu utworów tego zbioru.  Książka nie ma jednak nic wspólnego z literackimi dokonaniami Agaty Christie. Zbrodnia ukazana jest bowiem „od wewnątrz” –  w opowiadaniach Piątkowskiej nie uświadczymy typowej historii śledztwa uwieńczonego pokonaniem zła przez cynicznego acz prawego policjanta - tu istotne są jej psychologiczne konsekwencje. Ponadto w Nikczemnych historiach głos zabierają przede wszystkim mordercy.

Opowiadania te przywodzą raczej na myśl prozę Japończyków – Murakamiego, Yamady - oraz Hannemana Stefana Chwina. Bohaterowie utworów Piątkowskiej wspominają okoliczności, w jakich doszło do zbrodni, przyglądają się skutkom. Ma ona rozmaite oblicza. Dla jednego oznacza odrodzenie, dla innego jest wyrazem długo oczekiwanej sprawiedliwości. Kolejny, paradoksalnie, tylko poprzez zbrodnię może zbliżyć się do drugiego człowieka. Życie każdego, kto się jej dopuści, zmienia się nieodwołalnie i na zawsze.

Nikczemne historie, choć traktują o śmierci, nie zawierają żadnych makabrycznych szczegółów. To proza bardzo refleksyjna, pełna wyznań i przemyśleń, ze szczątkową ilością dialogów. Interakcja pomiędzy bohaterami nie jest ważna, tu liczą się wyznania, na jakie człowiek zdobywa się tylko przed samym sobą, a i to czyni z rzadka. Takie ujęcie tematu zbrodni przybliża prozę Piątkowskiej do horrorów rodem z Azji, gdzie często to właśnie postępowanie postaci, zapomniane grzechy przeszłości, stają się jej najgorszym koszmarem.

Opowiadania z tego zbioru nie należą do lektur lekkich łatwych i przyjemnych, tworzą całość smutną i ponurą, jaką można by odmalować wyłącznie w ciemniejszych odcieniach szarości. To proza dla czytelnika myślącego, który nie unika trudnych tematów.

AUTOR RECENZJI: KAROLINA GÓRSKA

 
   



 

.: TYTUŁ ORYGINALNY :.
Nikczemne historie

.: AUTOR :.
Monika Piątkowska

.: TŁUMACZENIE :.
Brak

.: WYDANIE ŚWIATOWE :.
W.A.B. 2009

.: WYDANIE POLSKIE :.
W.A.B. 2009

.: ILOŚĆ STRON :.
338


 

KRÓTKIE ZESTAWIENIE:

OGÓLNA OCENA KSIĄŻKI:
8 / 10 

OCENA KSIĄŻKI JAKO HORROR:
2 / 10

 OCENA KSIĄŻKI OD STRONY LITERACKIEJ:
10 / 10

PLUSY:
+
atmosfera
+ atmosfera
+
 odświeżające ujęcie konwencji

MINUSY:
-
nieco monotonne
- nie dla każdego