SPIS WEDŁUG TYTUŁÓW POLSKICH


0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  Q  R  S   U  V  W  X  Y  Z  Ż  Ź

ZŁOTY WILK

 

W dzisiejszych czasach bardzo trudno jest stworzyć coś, czego jeszcze nie było. Oryginalność obecnie polega w zasadzie na zestawianiu już istniejących elementów w nowe konfiguracje. Mniej udane efekty takich zabiegów nie cieszą się szacunkiem ani popularnością nosząc pogardliwe miano „odgrzewanych kotletów.” Lepsze natomiast – twórcze nawiązania do tradycji literackiej – rzeczywiście potrafią umilić czas bibliofilom. Do tej drugiej kategorii zdecydowanie należy Złoty wilk Bartłomieja Rychtera.

Akcja powieści rozgrywa się w Sanoku pod koniec XIX wieku, w niespokojnym okresie fin de siecle’u. Niewielkie miasto, w którym obok siebie (choć niekoniecznie zgodnie) żyją przedstawiciele kilku narodów, panowie i nędzarze, prostytutki i matrony,  staje się sceną makabrycznych zbrodni – szanowani obywatele giną jeden po drugim zagryzieni przez tajemnicze zwierzę. Pojawiają się pogłoski o wilkołaku... Sprawę próbują wyjaśnić młody nauczyciel o wrażliwych zmysłach Borys Pasternak oraz lekarz-racjonalista Hildenberg. Domniemany potwór to nie jedyna zmora dręcząca miasteczko. Wielu mieszkańców Sanoka ma bowiem nieczyste sumienie...

Bartłomiej Rychter stworzył powieść wyjątkowo interesującą, bogatą w szczegóły historyczne, obyczajowe i folklorystyczne, z urozmaiconą, wielowątkową fabułą. Złoty wilk to także galeria zindywidualizowanych, „żywych” postaci, zarówno mężczyzn, jak i kobiet, których losy śledzimy z autentycznym zaangażowaniem. Ponadto już na pierwszych stronach czytelnik zostaje wprowadzony w atmosferę niesamowitości, tajemnicy i grozy. Autor pisze nienagannym, przystępnym językiem i zdecydowanie potrafi zbudować nastrój za pomocą delikatnych sugestii, drobnych szczegółów i plastycznych, lecz nie za długich opisów. W powieści nie zabrakło także elementów makabry, choć nie one są tu najważniejsze.

Złoty wilk, za sprawą bogactwa realiów, przywodzi na myśl najlepsze polskie powieści XIX wieku. Fabuła i nastrój przywołują natomiast skojarzenia z literaturą powszechną - Psem Baskerville’ów Doyle’a czy Drabiną Dionizosa di Fulvio lub świetnym francuskim filmem Braterstwo wilków. Realizm miesza się z tajemnicą, odczuciem nadprzyrodzoności i makabrą w odpowiednich proporcjach, nie ocierając się o tandetę.

Bez wątpienia Bartłomiej Rychter jest pisarzem zdolnym. W Złotym wilku udowodnił, że potrafi skonstruować wielowątkową fabułę z klimatem oraz zapełnić ją ciekawymi postaciami. Uniknął przy tym powtarzania schematów drażniąco obecnych w polskiej literaturze popularnej – cynicznego bohatera-macho będącego alter ego autora, słabo skrywanych aluzji politycznych czy żałosnego portretowania niepowodzeń ze złymi kobietami. Złoty wilk pozwala odbyć podróż w czasie oraz przeżyć przygodę i na nowo przemyśleć kilka ważnych spraw. To jedna z nielicznych polskich książek, które warto mieć na swojej półce.

AUTOR RECENZJI: KAROLINA GÓRSKA

 
   



 

.: TYTUŁ ORYGINALNY :.
Złoty Wilk

.: AUTOR :.
Bartłomiej Rychter

.: TŁUMACZENIE :.
Brak

.: WYDANIE ŚWIATOWE :.
W.A.B. 2009

.: WYDANIE POLSKIE :.
W.A.B. 2009

.: ILOŚĆ STRON :.
332


 

KRÓTKIE ZESTAWIENIE:

OGÓLNA OCENA KSIĄŻKI:
10 / 10 

OCENA KSIĄŻKI JAKO HORROR:
7 / 10

 OCENA KSIĄŻKI OD STRONY LITERACKIEJ:
10 / 10

PLUSY:
+
wszystko od pierwszej do ostatniej strony

MINUSY:
-
brak