| |

IMIĘ:
Lon
NAZWISKO:
Chaney
DATA URODZENIA:
1883
MIEJSCE
URODZENIA:
???
HORRORY Z
JEGO UDZIAŁEM:
::1941::
The
Wolf-Man
::1927::
London
After
Midnight
::1925::
The Phanotm of the Opera
The Unholy Tree
The Monster
::1923::
The Hunchback of Notre Dame
|
|
"WELCOME
TO MY NIGHTMARE,
I HOPE YOU GONNA LIKE IT
I HOPE YOU GONNA FEEL,
THAT YOU BELONG"
Słowa piosenki
Alice Cooper’a "Welcome to my Nightmare". Powinny w pełni oddawać
to, co chcemy zaprezentować na tej stronie 'Areny Horror'. Mamy
nadzieje, że poczujesz się tu jak w domu.
"The,
Man Of Thousand Facaes" Człowiek o tysiącu twarzy właśnie ten
przydomek przylgnął do Lon’a na całe życie niekiedy tylko dzięki
niemu był rozpoznawany. Człowiek o tysiącu twarzy zyskał swój
pseudonim, dlatego, iż sam przygotowywał swoje wszystkie
charakteryzacje i każda z nich była znakomita. Dlatego nie bez
powodu Chaney szybko zyskał status mistrza charakteryzacji i
Hollywoodzkiego mistrza tajemnicy. Charakteryzacje Mistrza musiały
wyrażać naprawdę sporo ich ekspresja w porównaniu z grą Chaney’a
tworzyły wielkie obrazy. Musiało tak być gdyż Człowiek o tysiącu
twarzy był gwiazdą filmów niemych, niemych horrorów z lat 20-stych.
Mimo braku dźwięku filmy z Chaneyem były zawsze wielkie a to,
dlatego, że był on uzdolnionym aktorem z pasją i niezwykłymi
zdolnościami pantomimy, co w filmach niemych była bardzo potrzebna.
Dzięki temu stał się legendarnym uznanym za jednego z ojców horrorów
a na pewno ojcem chrzestnym wszystkich charakteryzatorów. Jego
gwiazda nadal świeci i nigdy nie zgaśnie.
Lon Chaney
(1883-1930) był amerykańskim aktorem filmów niemych i tylko takich,
wprawdzie istnieje udźwiękowiona wersja "Upiora z Opery", lecz nie
widzimy, aby Chaney wypowiadał swoje kwestię-zawsze widać tylko jego
cień. Aktor odnosił się z dystansem do udźwiękowionych produkcji
twierdził, iż zabijają one kino i niszczą przekaz aktorów, dziś
wiemy jak bardzo się mylił. Lecz tę pomyłkę można Mistrzowi wybaczyć
gdyż w świecie niemych filmów-horrorów- nie miał sobie równych, za
każdym razem widzieliśmy go w innej upiornej masce własnej
produkcji. Lon Chaney lubił grać ludzi okaleczonych, bez kończyn
rannych czy też upośledzonych, potrafił czołgać się po ziemi z
grymasem bólu i zawsze wyglądał przerażająco autentycznie. Bez
wątpienia Lon Chaney był największą gwiazdą niemych lat Hollywoodu,
czy również niemej Europy? Musicie ocenić sami.
|
|